Potrzeby wciąż we mnie są, realizacji brak…

Minęło prawie 1,5 roku, odkąd jestem sam. Klimatyczne potrzeby i myśli kotłują się we mnie raz mocniej, raz słabiej. Ostatnio bardzo mocno, przez co powstał poniższy tekst o kobiecie, jaką pragnąłbym znaleźć. O su, która byłaby dopasowana do mnie a ja do niej. Jeżeli moje słowa poruszą jakąś nutę w Tobie to napisz. Kto wie, dokąd nas zaprowadzi jeden pierwszy mail.
I nie, nie dostaję ich tak wiele jak myślicie, średnio 1-2 na kilka miesięcy. Podobno nikt nie pisze bo każdy myśli, że jestem zalewany wiadomościami e-mail 😉

Bądź pozytywna i radosna. Nie walcz z życiem, nie narzekaj na nie. Bądź pogodna i miej zdrowe podejście do siebie i do mnie. Bądź kobieca, spokojna, czuła, wrażliwa i delikatna. Jednocześnie miej w sobie tak pociągającą mnie zmysłowość, wyuzdanie i lubieżność pięknie współgrające z Twoją uległa naturą.

Bądź wolna: bez męża, chłopaka czy dzieci, spełniona zawodowo, miej przyjaciół i znajomych. Mnie pozwól na spełnienie Twojej uległej strony na wielu jej płaszczyznach, przez różnorakie bodźce, zasady, dyscyplinę i codzienność ze mną.

Doceniaj spokój, dom, jego ciepło, słodkie lenistwo i czas dla siebie. Nie bądź szalona, bardzo spontaniczna, niezorganizowana, nie miej duszy nomada.

Bądź sapioseksualna oraz demiseksualna. Pragnij poznać mnie najpierw jako mężczyznę, jak człowieka i dopiero potem jak Pana. Pozwól nam zbudować nasz świat i dać mu podwaliny na przyjaźni, głębokim zaufaniu, bliskości, zrozumieniu i empatii a nie seksie i praktykach bdsm. Dzięki temu klimat będzie miał głęboki i intymny posmak bez tak często spotykanego spłycenia go i braku bliskości.

Zachwyć się mną i tym, jak na Ciebie działam tak jak ja zachwycę się Twoją uległością i będę z niej czerpał siłę, by realizować się dzięki Tobie. Uzależnij się ode mnie, od mojej dominującej natury i podejścia, jakie się z nim wiąże. Od codzienności ze mną, spojrzenia, dotyku, zapachu. Mi pozwól zachwycić się Tobą, siłą i głębią Twojej naturalnej uległości, gotowością do służenia, bycia dla mnie, lekkością z jaką poruszasz się w klimacie i pozwalasz jej wypływać między słowami, spojrzeniami, dotykiem.

Chciej więcej, mocniej, na dłużej. Pragnij zaangażowania emocjonalnego i z czasem również uczuciowego. Ufaj z każdym dniem coraz bardziej i oczekuj tego samego. Miej wymagania i trzymaj się ich. Nie zgadzaj się na kompromisy i rezygnację z pragnień, kwestii czy zasad, których przestrzegasz. Pozwól mi się z tym skonfrontować i sprawdzimy, czy będę w stanie je spełnić. Podobnie jak sprawdzimy moje oczekiwania, pragnienia i potrzeby z Twoimi możliwościami. Niech będą zbieżne, niech będzie między nami flow, niech się mocno przeplatają i wywołują uśmiech na twarzy i przyjemne wyobrażenia o tym, że znalazło się osobę, jakiej się szukało. Jakiej się potrzebuje. Bądźmy kompatybilni pod wieloma względami i na wielu płaszczyznach: tej czysto ludzkiej, emocjonalnej, intelektualnej, seksualnej i klimatycznej. Wtedy więź między nami będzie silna i głęboka.

Zaprzęgnij intelekt i pragnienia do sprawiania przyjemności także na co dzień. Pragnij mojego zadowolenia nie tylko w sferze erotycznej ale również w drobnych, codziennych sytuacjach i okolicznościach. Poznaj mnie, dowiedz się co lubię, jak lubię, co mi się podoba. Ja zrobię to samo dla Ciebie by pokazać Ci, że zwracam uwagę na detale, że jesteś dla mnie ważna i że można uszczęśliwić su na bardzo wiele różnych sposobów.

Niech uległość będzie Twoją potrzebą, nie kaprysem czy zachcianką. Niech potrzeba realizacji w niej będzie w Tobie tak silna, jak tylko się da. Pokaż mi, że to naturalne, że pragniesz wykonywać polecenia nie dlatego, że tak trzeba, że wypada czy ze strachu przed bólem ale dlatego, że tak chcesz, że dla mnie chcesz, że dla mnie warto. Pozwól mi zapracować na to abyś tak właśnie myślała.

Bądź inteligentna i dojrzała emocjonalnie. Pozwól się zdobyć i zawładnąć Tobą. Chcę doznać tego niezwykłego uczucia, gdy kobieta tak świadoma swoich zalet i wad, mająca wysokie wymagania, nie idąca na skróty tylko pragnąca tak dużo jak się da dobrowolnie klęka i prosi o to, by dać jej szansę. Że z tak wielu mężczyzn wybrała akurat mnie właśnie z powodu tego, jaki jestem i jaki dla niej będę.

Bywaj zmęczona, smutna, zirytowana. Jesteś tylko człowiekiem, masz prawo do gorszych i słabszych momentów. Rozmawiaj i nie ukrywaj, gdy jest źle, gdy coś nie pasuje, gdy dziś akurat nie dasz rady dać mi tego, czego potrzebuję.

Bądź kreatywna i pomysłowa. Nie bądź pasywna i spolegliwa. Pozwól mi stawiać Cię przed kolejnymi wyzwaniami i obserwuj uśmiech oraz zadowolenie, gdy im podołasz. Pragnij pozytywnego prowadzenia przez swojego Właściciela opartego na szacunku, bliskości, nagrodach, słowach wsparcia i wierze w Ciebie a nie szmaceniu, upodleniu, strachu, bólu czy brutalności.

Twoje spełnienie ma miejsce nie tylko przez dawanie przyjemności ale i przez poczucie bycia ważną, zaspokojoną, czującą moje skoncentrowanie na Tobie i Twojej zadowoleniu. Obopólna więź, obopólne specyficzne uzależnienie się od siebie i nakręcanie na siebie. Im więcej Ci dam tym bardziej będziesz pragnęła mi pokazać przez swoje oddanie i pokorę, że to widzisz i doceniasz. Bądź dawcą, bo i ja nim jestem. Egoizm i bycie biocą jest niejako wpleciony w tkankę dominacji, tak łatwo można tylko brać i żądać. Czemu wykorzystywać Twoje pragnienie służenia i podporządkowania tylko w egoistyczny sposób, skoro władza nad Tobą może przyjąć formę także dawania i korzystania właśnie w ten sposób z Twojej gotowości i dostępności.

Chcę Ci zaufać, tak jak Ty mnie. Pewnego dnia uwierzysz, że nie zawiodę, że nie przekroczę ustalonych granic, że dam poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Ja pewnego dnia uwierzę, że wykonasz każde polecenie, że poczujesz świadomość, że dbam o Twoje bezpieczeństwo i rozwój wydając rozkaz, że nie musisz analizować, zastanawiać się, próbować mieć kontrolę. Że pozwolisz mi się prowadzić najpierw z hasłem bezpieczeństwa a potem, jako dowód ufności we mnie i moje intencje, świadomości znajomości Ciebie, Twojego ciała i jego możliwości zrezygnujesz z niego dla mnie.

Pokaż mi swój umysł, emocje, pragnienia i fantazję. Bądź naga dla mnie, z czasem bez wstydu i pragnienia, by się zakryć. Jak otwarta księga do zachłyśnięcia się jej myślami, wyobrażeniami, bezbrzeżnym oddaniem. To będzie piękna lektura pozwalająca na delektowanie się niezwykle intymnym doznaniem, jakim jest głębokie podporządkowanie i dyscyplina.

Miej max 34 lata. Bądź szczupłej budowy, dbaj o siebie, o swoje ciało i zdrowie.

Nie dam Ci dzieci bo egoistycznie chcę mieć Ciebie, Twoją uwagę i czas tylko dla siebie. Nie chcę go dzielić między więcej osób w naszym świecie, nie chcę zastanawiać się nad tym czy mamy możliwości, czy się wyrobimy, czy mam siłę i czy jestem wyspany. Nie ma ludzi bez wad a to zapewne tylko jedna z wielu, jakie posiadam 😉

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.