Polecane klimatyczne książki

Podczas ostatniego czatowego spotkania wiele osób wymieniało się pozycjami klimatycznej literatury. Max podrzucił pomysł by napisać o tym post, który to pomysł został skwapliwie podchwycony przez czatujących 🙂 Zatem oto i on – będziecie sami go uzupełniać pisząc w komentarzach tytuły książek jakie waszym zdaniem są na tyle ciekawe i interesujące że godne polecenia innym osobom. Czekam zatem na tytuły, autorów i krótkie opisy o czym jest dana książka jako komentarz, a ja będę go przenosił do tego wpisu tworząc tym samym listę pozycji którymi czytelnicy bloga powinni się zainteresować.

Do dzieła! 🙂

1. Trylogia Śpiącej Królewny: Przebudzenie Śpiącej Królewny, Kara dla Śpiącej Królewny oraz Wyzwolenie Śpiącej Królewny   – Anna Rice

2. Historia O. oraz kontynuacja Powrót do Roissy – Pauline Reage

3. 120 dni sodomy,  Zbrodnie miłości',  Justine czyli nieszczęścia cnoty, Filozofia w buduarze – Markiz de Sade

4. Wenus w futrze – Leopold von Sacher-Masoch

5. Inna rozkosz – Brame William, Brame Gloria G., Jacobs Jon

6. Dotyk ciemności – C.J. Roberts

7. Perwersja oraz Spa pod Czerwoną Latarnią – Katarzyna Kropka

8. Wyznania uległej – Sophie Morgan

9. W jego dłoniach – Marthe Blau

10. Ucieczka do Edenu – Anna Rice

11. Mój chory de Sade – Elwira Watała

12. Seria Dotyk Crossa – Sylvia Day

13. Trylogia Starka: Uwolnij mnie, Wezwij mnie, Spełnij mnie – Julie Kenner

14. Gdybym była Tobą – Lisa Renee Jones

15. Trylogia Bez tchu: Szaleństwo zmysłów, Gorączka ciała, Pożar krwi – Maya Banks

16. Ogrodnik szoguna – Thomas Petersin

17. Dyscyplina – Marin Anderson

18. Jej bohater – Laura Kaye

19. Barwy pożądania – Megan Hart 

20. Trylogia Osiemdziesiąt dni bursztynowych: 80 dni żółtych, 80 dni niebieskich, 80 dni czerwonych – Vina Jackson

21. Trylogia Zmierzchu: Namiętność po zmierzchu,  Sekrety po zmierzchu, Obietnice po zmierzchu – Matthews Sadie

22. Trylogia Przeznaczona: Przeznaczona do gry, Przeznaczona by czuć, Przeznaczona do uniesień – Indigo Bloome

23. Czekając na miłość: rzecz o masochizmie kobiet – Sina-Aline Geibler

24. Suka. Z pamiętnika masochistki – Goodgirl

25. Historia Carrie –  Molly Weatherfield

26. Przystań posłuszeństwa – Marina Anderson

27. Anatomia uległości – Augusta Docher

28. Pałac – Emma Cavalier

29. Pan – Emma Becker

30. Płonące ćmy i Tatuaż nocy – Cyrian Amberlake

31. Zakon Pocieszenia – Megan Hart

32. Życie seksualne Catherine M. – Catherine Millet

33. Na jej rozkazy – A.M. Chaudière, Angelina Caligo (femdom)

34. Sekretne miejsca – Paula Soler (femdom)

51 Komentarze

  1. Bardzo fajny pomysł! Ja mogę polecić (dla lubiących czasem odpłynąć w krainę bajek) klimatyczną wersję historii o Śpiącej Królewnie, czyli trylogię Anny Rice, pisarki znanej z kronik o wampirach 🙂 Przebudzenie Śpiącej Królewny, Wyzwolenie Śpiącej Królewny i Kara dla Śpiącej Królewny…

  2. Fantastyczny pomysł 🙂 Nie miałam jeszcze styczności z lekturami tematycznymi więc z niecierpliwością wyczekuję Waszych propozycji- będzie co robić wieczorem 😉

  3. Oczywiście należy wspomnieć o książce pod tytułem „Historia O.” autorstwa Pauline Reage (francuskiego nie znam w ogóle, więc jeśli zrobiłam błąd w nazwisku autorki, to proszę mnie poprawić). Poza tym jeśli ktoś chce poczytać o BDSM w wersji hard, to powinien sięgnąć po „120 dni sodomy” Markiza de Sade. Jest jeszcze taka książka „Wenus w futrze”, autorstwa chyba von Masocha, ale co do tego mogę się mylić. No i oczywiście pozostaje jeszcze taki tytuł jak „Inna rozkosz” opisująca czym w ogóle jest BDSM. To tak pokrótce:), miłej lektury.

    • Hej Agnes
      Chciałam zapytać Ciebie oraz osoby które miały styczność z „Inną rozkoszą”, czy jest to książka warta zakupu?
      Z tego co wyczytałam to nie jest powieść, ale bardziej podręcznik czy coś w tym stylu. Będę bardzo wdzięczna za opinie 🙂

      • Witaj,

        przeczytałam Inna rozkosz.
        Niestety ale niczym mnie nie zaskoczyła ani nie zaciekawiła,
        raczej zlepek ogolnych informacji pisany na sucho.
        Oczywiscie jest to moja subiektywna ocena.
        Dla poczatkujących ok, ale nic poza …

        pozdrawiam, chienne

  4. Osobiście dodałabym albo do tego posta także i temat filmów(można zawsze stworzyć osobny wątek 😉 ale po co dodawać pracy MP). O tym też mało się mówi. Poza „Sekretarką”… Trochę szkoda, bo filmów wyszło całkiem sporo (i nie mam tu na myśli krótszych, bądź dłuższych pornosów). Osobiście większości tytułów nie pamiętam, bo często trafiałam na środek lub końcówkę prezentacji.

    • Ja również polecam Dotyk ciemności…czytałam nawet że ma się wkrótce pojawić część druga.
      Z książek, które jeszcze nie zostały wymienione, polecam Sophie Morgan „Wyznania uległej”

  5. To ja trochę z innej beczki – komiksy, gdzie klimat BDSM wytworzył całkiem sporą niszę dla artystów. Polecam poczytać komiksy Guico Crepaxa (Justyna, Historia O, Emmanuelle, Bianca), część komiksów Milo Manary. Ponadto Franco Saudelli czy kapitalne komiksy Erika von Gothy. Chętnym polecam też lekturę ksiązki Toma Pilchera „Komiks erotyczny: historia w obrazkach”. Na zachętę obrazek Johna Williego z 1946 🙂

    http://data1.whicdn.com/images/39495087/original.jpg

  6. Ja polecam książkę „Historia O”niesamowita opowieść o kobiecie naturalnie uleglej,która po mimo bólu i prób staje się co raz bardziej silniejsza dla swojego Pana. Jej wiara,upartość i duma prowadzi ja ku jego miłości.
    W tej chwili właśnie zaczęłam czytać kolejna książkę autorstwa Crossa więc mam nadzieję,że będzie równie wciągająca i sensowna.

  7. A jeśli mogę prosić o komentarz, które z tych pozycji są mniej „wulgarne” w sensie, że mogę podrzucić je żonie, która by mogła się zainteresować klimatem, a nie żeby to ją odrzuciło, bo tam wszędzie ból, chłosta i kajdanki??

    @MP.
    Nie ładnie sobie przypisywać czyjeś pomysły, oj nie ładnie…

    • Max, jeśli chodzi o delikatniejsze książki to nadają się wszystkie „ala” Grey :). Niestety pełno w nich achów i ochów o wewnętrznych boginiach itp. :), chociaż te które tu wymienię są lepsze literacko od Greya.
      1. Seria Dotyk Crossa – Sylvia Day
      2. Trylogia Starka „Uwolnij mnie”, „Wezwij mnie”, „Spełnij mnie”
      Jest jeszcze seria książek Lisy Renee Jones. Pierwsza część nosi tytuł „Gdybym była Tobą”, tez jest lżejsza od reszty, a chyba troszkę bardziej ambitna 🙂

    • Żonie możesz podrzucić trylogię „Bez tchu” Mayi Banks 1. Szaleństwo zmysłów 2. Gorączka ciała 3. Pożar krwi

      Autorka wcześniej parała się pisaniem kiepskich romansów, ale dzięki temu jej literatura erotyczna, poza świetnie przedstawionym klimatem BDSM i relacją D/s, nadaje się na wprowadzenie w temat uległości. Bo tutaj poza relacją Pan/uległa pojawiają się też uczucia.

      I pisząc „świetnie przedstawionym klimatem BDSM i relacją D/s” mam na myśli PRAWDZIWE ujęcie tematu a nie grejowe wizje klimatu.

      🙂

  8. Polecam „W jego dłoniach „Marthe Blau ”

    Elodie 30-letnia adwokat, szczęśliwie zamężna matka z dzieckiem przeżywa destrukcyjną przygodę miłosną i odbywa podróż w głąb własnej psychiki. Odkrywa świat doznań seksualnych, jakiego dotąd nie znała. Staje się seksualną niewolnicą, kobietą gotową spełnić każdą, najbardziej perwersyjną zachciankę mężczyzny, któremu się podporządkowała.Studium masochizmu, uzależnienia, cierpienia, a może także… opętania

  9. Trylogia Śpiącej Królewny (we właściwej kolejności):Przebudzenie Śpiącej Królewny, Kara dla Śpiącej Królewny. Tej samej autorki A.Ręce 'Ucieczka do edenu' (jest również ekranizacja)
    'Historia O.' A także jej kontynuacja czyli 'Powrót do Roissy'.
    Również polecam markiza de Sade: '120 dni sodomy',’Zbrodnie miłości',’Justine czyli nieszczęścia cnoty', 'Filozofia w buduarze' a także książkę o samym markizie i jego twórczości 'Mój chory de Sade' Elwiry Watała. W tej chwili nic więcej nie przychodzi mi do głowy.

    Miłej lektury ;D

  10. Jeśli chodzi o klimatyczne opowieści w wersji soft, to możnaby długo wymieniać. Po fali popularności trylogii E. L. James powstało wiele „arcydzieł” tego gatunku. Przykładem mogą być „Jej bohater” L. Kayne, „Barwy pożądania” M. Hart czy też „80 dni bursztynowych” autorstwa V. Jackson. Ciekawe która lepsza 🙂

  11. Witam tak przeczytałem bloga twojego w całości i nie tylko twojego, aby mieć większe rozeznanie i mam pytanie czy na tych Waszych spotkaniach czatowych może być osoba całkowicie nowa wchodząca w klimaty?? czy tylko już sami doświadczeni, czy jest ktoś w stanie mi wyjaśnić na czym to tak dokładnie wszystko polega, co sprawia iż wiem że jestem dominującym, czy raczej wymagającym??. Czytałem na jednym blogu iż rozwodnicy ponoć nie będą dobrymi dominującymi czy to prawda???, czy to iż ktoś ma nie udany związek za sobą to ma przez to czuć się gorszym nie dominującym?? Jak poznać że kobieta jest ci uległa??? wiem dziwne pytania, ale może w końcu w tym gronie znajdę na nie odpowiedzi, chyba że znów trafiłem na ludzi którzy tylko wolą pisać między sobą a nowych całkowicie za przeproszeniem „olewać”Nadmienię iż kilka lat temu miałem do czynienia już z kobieta chyba uległą, ale czy to była uległość ta prawdziwa naturalna tego nie wiem, choć lubiła klapsy i jak twierdziła spank, owszem była na każde moje skinienie kiedy chciałem, więc sam nie wiem jak to jest do końca, może autor tego bloga jest wstanie mi to wyjaśnić i odpowiedzieć jasno i rzetelnie na te moje zapytania, lub inni czytający bloga, bo jak się domyślam są tu i uległe jak i Dominujący.

    • Oczywiście że osoba początkująca, niedoświadczona jak najbardziej jest mile widziana na czacie. Każdy jest mile widziany, bez względu na to czy to pierwszy raz czy kolejny, czy doświadczony czy początkujący, czy z Polski czy z Australii 🙂 To są spotkania jak najbardziej otwarte dla wszystkich chętnych i zainteresowanych.
      Co do Twoich pytań – nie wiem czy rozwodnicy nie mogą być dobrymi dominującymi. To czy ktoś jest singlem, żonatym, rozwodnikiem czy wdowcem nie ma chyba znaczenia, bo elementy dominującej czy uległej natury można odkryć w sobie w dowolnym wieku i jest to niezależne od stanu cywilnego.
      Po czym poznać że kobieta jest Tobie uległa? Po jej oddaniu, posłuszeństwie, po tym co i jak robi dla Ciebie, jak się zachowuje, jak odzywa. Po jej gotowości byś mógł z niej korzystać, bez pytania, bez proszenia. Gdy sama pragnie Ci się oddawać, prosi o to a nawet błaga. Oczywiście te wszystkie rzeczy mogą mieć różną siłę i intensywność oraz zaistnieć w przeróżnych sytuacjach, nie tylko łóżkowych.
      Kobieta o której wspominasz miała zapewne dużo z uległości skoro była gotowa zawsze jak tylko miałeś ochotę, lubiła spanking. Mam nadzieję że wypowiedzą się pod Twoim komentarzem również uległe, bo ich zdanie i obserwacje będą dla Ciebie najcenniejsze. I do zobaczenia w sobotę 🙂

        • Kobieta uległa, to przede wszystkim kobieta oddana swemu Mężczyźnie. Oddana czasem tak bardzo, że zapomina kim jest… żyje tylko po to by zadowolić swego Pana, troszczy sie o niego, martwi sie, każda jej myśl krąży wokól swego Wybranka. Kobieta w pełni oddana jest gotowa spełnić każdą, nawet perwersyjną 😀 zachciankę..sprawianie przyjemności swemu Panu sprawia jej przyjemność….

          Jak poznać, czy Twa kobieta jest uległą/ ulegającą?
          Po tym jak na ciebie patrzy, jak w tula sie w Ciebie, jak do Ciebie mówi z pełną czułością, jak ubiera sie dla Ciebie, jak Ciebie kocha, poznasz po każdej pieszczocie jaką Ci sprawia, po jej dotyku czułym i nmietnym- tylko po to by sprawić Ci przyjemność…ona zrobi dla swego Pana wszystko…nawet czekać długie miesiace na Ciebie…
          Tak postępuje uległa wobec swego Pana…

          • Ale moja odpowiedzią to raczej sie bardzo nie sugeruj, bo ja tylko w 3/4 uległa jestem…reszta u mnie to dominacja- bo ja switchem jestem 🙂

          • Wim o tym kim jesteś 🙂 ale mi m o to dziękuje ci za większą odpowiedź, i w sumie po tym co piszesz to jak do tej pory była tylko 1 faktycznie uległa ta 1 bo później to już szkoda gadać 🙂 może znajdę obecnie uległą. ale dziękuję jeszcze raz za słowa 🙂 A co uległości czy dominacji Powiedz mi jak to jest być jednym i drugim ?? kiedy dominujesz a kiedy ulegasz 🙂

          • Jak to jest byś Switchem pytasz się… jest zmiennie 😀
            Kiedyś przeczytałam, że bycie switchem jest „nienaturalne”, bo jak można być w jednej chwili posłuszną suką, a w drugiej bezwzględną Panią? Można…
            Uległość i Dominacja to są dwa światy, dwa odmienne stany świadomości, tak różne tak przeciwstawne, że czasem trudno je okiełznać. Czasem mam wrażenie, że żyją we mnie jeszcze dwie osoby, a moje „ja” próbuje je trzymać w ryzach, zachować równowagę miedzy nimi, by żadna z nich nie przejęła kontrolę… A wierz mi jest to trudne, szczególnie kiedy dają o sobie znać w życiu codziennym…

            Kiedy jestem uległa, a kiedy dominujaca ? Hmmm… To zależy tylko i eyłącznie od mężczyzny, z jakim jestem razem… Niektórzy wzbudzają we mnie tylko dominację- stawiam im opór, jestem nieposłuszna, arogancka, zbyt pewna swego, chę pokazać „psu” „gdzie raki zimuja”… A niektórzy budzą u mnie tylko uległość… lecz na dłuższą mete jest to strasznie męczące i stery przejmije Pani… Nie mam przycisku „switch” i z suki zmieniam sie w Panią… tak nie jest… to jest bardziej złożone…

            Kiedyś to ja bardziej dominująca byłam.. lubiłam to… lecz w dużej mierze przyczyniło sie to, że uważałam uległość u siebie za wstyd… potem poznałm mego pierwszego dominującego, przy którym poznałam smak uległości… gorzki smak… po tej relacji długo szukałam odpowiedzi na to kim jestem… A czy kiedykolwiek poznałam mężczyznę, ktory obudził we mnie jedna i drugą naturę? Tak…. ale to inna opowieść…

            Nie jest łatwo być switchem… cieżko znaleźć partnera który uszanuje jedną i druga część mej osobowości. Tak jak ciężko jest być Uległą i Dominujacym… Najważniejsze to jest sie dobrze dobrać… dobrać z charakteru, osobowości, preferencji, perwersji… muszisz poczuć ta chemię, musisz cieszyć sie kiedy widzisz w szkrzynce mailowej „nowa wiadomość”, wręcz ja wyczekiwać… kiedy chłoniesz każde jej słowo, kiedy wiesz ze ta osoba pomału zmienia Twije życie, kiedy pomału sie w niej zakochujesz…kiedy czujesz, żr tworzysz cos więcej niź więź….
            Ach… trochę sie ze mnie wylało…

            Lecz pamiętaj drogi nowy… zacytuje pewna mądrą Su..to uległa wybiera swego Pana, bo to ona sie dla niego zmienia, ona stara sie być taką suką jaką chcesz by była…A jak ją znajdziesz, to walcz o nią, ile tylko masz sił…

        • Na poprzednim czatowym spotkaniu byłam pierwszy raz i zaręczam Ci, że zostałam bardzo ciepło przyjęta i uzyskałam wiele odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Jestem kobietą uległą i mam za sobą „zwykły” związek a także klimatyczny. Oba nieudane. I nie uważam, że to w jakikolwiek negatywny sposób wpływa na to jaką uległą jestem. A to, że kobieta jest Ci uległa poznasz od razu. Ale musisz wiedzieć jakiej uległej potrzebujesz. Określić się aby ona mogła dopasować się do Ciebie. Pozwolić Ci na to abyś ją pod siebie ułożył. Ja jako uległa po rozmowie z Dominującym mogę już określić czy to jest Pan, którego dla siebie szukam. I jeśli okaże się, że to ten to tak naprawdę od tego momentu jestem jego. Jestem mu oddana, pragnę Go zawsze i nieustannie. Myślę o Nim i pokazuję mu, że jestem, czekam i niczego nie pragnę bardziej, niż tego aby mnie sobie wziął 🙂 Chcę aby przejął nade mną władzę i z niej mądrze korzystał a ja nie będę zbędnie analizować tego czego On ode mnie potrzebuje bo ufam mu bezgranicznie. Poznasz, że masz do czynienia z uległą, która chce być Twoja po tym, że poczujesz się jej Panem Wszechświata 🙂

          • Dobry wieczór dziękuje szanowne Panie za odpowiedź jak i prowadzącego ten blog mam nadzieje iż jutro czas pozwoli mi na bycie w waszym gronie na czacie, Lali dziękuję za wypowiedź jest fajna treściwa, mówisz i ja mam się określić jakiej uległej szukam hm to powiem Ci tak to samo pytanie zadaje potencjalnej uległej na czatach czego oczekuje od dominującego jakiego pragnie i szczerze 0 odpowiedzi, z reguły słyszę poczekaj mam tel lub z/w i na tym się kończy ale to szczegół drobnostka 🙂 może mało istotna a jednak. Powiedz mi w takim razie po czym poznasz w rozmowie ze to ten właściwy, a nie że udaje kogoś kim nie jest tylko po to aby mieć ciebie lub się tobą zabawi, to samo tez mogło by dotyczyć uległych piszących bardzo pięknie wręcz wspaniale, a jednak słowa nie pokrywają się w czynach i nie umieją dotrzymać danego słowa, a o szczerości czy otwartości można zapomnieć tej prawdziwej

          • Nowy, cieszę się, że moja wypowiedź Ci się podoba. Może jeśli rozmawiasz na czacie z potencjalną uległą powiedz jej najpierw czego Ty oczekujesz i sprawdź czy się do tego ustosunkuje. Myślę, że masz jakąś wizję siebie jako Pana, swojej su i relacji jaką chcesz stworzyć. Zajrzyj na spotkanie czatowe tego bloga, zobaczysz jak się zachowują uległe, które są świadome swojej natury i może to pomoże Ci w przyszłych rozmowach z uległymi. Wszyscy chętnie udzielają odpowiedzi i opowiadają o swoich początkach itd. Od siebie powiem Ci tylko, że jeśli pytasz uległą o wizję jej Pana a ona miga się od odpowiedzi to nie skreślaj jej od razu, na czatach aż roi się od napaleńców, którzy myślą, że uległa kobieta to łatwa kobieta. Pracuj nad sobą i stwórz jej warunki do tego aby się choć trochę otworzyła. Po czym poznam w rozmowie, że to ten właściwy. Mam wizję swojego idealnego Pana i wiem jak i o co zapytać aby sprawdzić czy to jest TEN 🙂 Widzę to po sposobie w jaki się odzywa, co mówi i jak mówi. Zawsze istnieje ryzyko, że mamy do czynienia z nieszczerą osobą. Nie w jeden wieczór i nie po jednej rozmowie uznasz, że to ta właściwa. Jako mądry Dominujący na pewno znasz sposoby na to aby umiejętnie sprawdzić szczerość danej su i jej gotowość i chęci do poznania Ciebie 🙂

          • Wszystko ładnie piszesz lali aż milo się czyta co do czatu to owszem będę , co do widoku zachowań jak mówisz prawdziwej uległej to mam mieszane uczucia po tym co widziałem na owych czatach jak i czytałem scenopisy może na 1 owszem było tak,a odpowiedzi na pytania hm w sumie były znikome, zdawkowe lub równe 0.Mówisz ze mam pracować nad sobą 🙂 ciekawe stwierdzenie, ja wiem jaka che mieć uległą i jakiej szukam, i nie jest tez tak że tylko uległa wybiera swego Dominującego bo i Dominujący też wybiera potencjalna uległą, powiedzmy wolna a nie odbija innym Dominującym to tak mała dygresja do Dominujących :)Ja stawiam zawsze sporawe jasno i prosto nie dotrzymanie danego słowa Dominującemu, umówienie się i nie pojawienie na spotkaniu kończy wszystko, tej reguły nie zmienię, o czym doskonale wiedza moje rozmówczyni, pytanie mam ich wiele i ciekawe czy dziś dostane na czacie odpowiedzi a nie będę zbywany byle czym, pozdrawiam i do wieczora

  12. Nie wiem czy ta pozycja została podana ale np. Historia Carrie. Książka „bardzo” w temacie i można powiedzieć że nawet dość brutalna jeśli mogę użyć takowego słowa w stosunku do bdsm.

  13. Ja dorzuciłabym tu jeszcze:

    „Przystań posłuszeństwa” – Marina Anderson
    „Anatomia uległości” – Augusta Docher
    „Pałac” – Emma Cavalier
    „Pan” – Emma Becker
    „Płonące ćmy” i „Tatuaż nocy” – Cyrian Amberlake
    „Zakon Pocieszenia” – Megan Hart

    🙂

  14. I jeszcze mała uwaga do pozycji nr 20. To nie trylogia, tylko heksalogia. Cały cykl „Osiemdziesiąt dni” ma 6 tomów. 🙂 Podaję po kolei:
    1. „Osiemdziesiąt dni żółtych”,
    2. „…niebieskich”,
    3. „…czerwonych”,
    4. „…bursztynowych”,
    5. „…białych”,
    6. „Odwieczny bal”.

  15. To ja jeszcze dorzucę:
    „Życie seksualne Catherine M.” – Catherine Millet,
    „Na jej rozkazy” – A.M. Chaudière, Angelina Caligo, (femdom)
    „Sekretne miejsca” – Paula Soler (femdom)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.