Współautor bloga? Tia, na pewno :)

Otrzymałem informację, że pewne osoby płci męskiej twierdzą, jakoby byli oni współautorami tego bloga i że tworzy go więcej niż jedna osoba. Jest to oczywiście kłamstwo, którego używają w rozmowach z kobietami. Po co to robią? Na to odpowiedź znajdziecie zapewne sami.

Zatem drogie panie jeżeli ktokolwiek przekaże wam taką informację to macie od razu pewność, że nie jest z wami szczery. A jeżeli kłamie na początku to potem może być już tylko gorzej. Gdyby jednak jakiś dominujący upierał się przy tym, że to ja się mylę a on mówi prawdę, to po prostu poproście go, aby napisał na tym blogu dowolny post. Jego temat i treść mu podyktujcie a potem słuchajcie jego kolejnych wymówek, czemu to nie może tego zrobić 😉

I dla uściślenia – jeżeli ktoś inny był autorem tekstu, który pojawił się u mnie jako post, to jest o tym stosowna  wzmianka na jego początku.

Jeżeli miał ktoś styczność z podobnymi sytuacjami to proszę o informację na maila.

10 Komentarze

    • Brak weny zapewne. Również ma znaczenie fakt, że poruszyłem większość ważnych dla mnie tematów i przekazałem to, co było dla mnie najbardziej istotne. Teraz zostaje mi czekać na pojawienie się tematu o którym mógłbym i chciałbym napisać 🙂

      • Mądry Panie a może seria postów poświęcona o tematyce seksu analnego. Początki, jak mieć orgazm w seksie analnym itd. Brakuje bardzo mi tutaj Pana postów a jestem od roku tutaj. Pilnie czytam ale nigdy nie komentuje. I drugie pytanie, czy zna Pan godne do polecenia blogi o tematyce jak Pańska lub cos w stylu bezfartuszka.pl
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi☺ pozdrawiam serdecznie

  1. Dzień dobry,

    Dobrze, że o tym napisałeś. Dziękuję.
    Mam nadzieję, że „współautor” nie będzie próbował oszukiwać innej Uległej, a co najważniejsze nie trafi na taką, która w to uwierzy – mając przed oczami ten post 🙂

    Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki – miałam wątpliwą przyjemność rozmawiać z owym oszustem. Człowiek twierdził, że „kilka lat temu wspólnie z PRZYJACIELEM wymyślił projekt jakim jest ten blog i współtworzył go (artykuły) ale obecnie nie ma na to czasu”
    Natychmiast poinformowałam o tym MP. Post o tym, że współautor nie istnieje jest świetnym pomysłem.

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

  2. Witaj,
    Na ten blog skierował mnie właśnie poznany w sieci Dominujący. I ni mniej ni więcej o współtworzeniu go mnie poinformował.Bloga czytuję, jest cennym źródłem informacji, a ów Pan w dziwny i niezrozumiały sposób usunął się z mej przestrzeni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.