<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pseudo-pan &#8211; Mądry Pan &#8211; blog bdsm</title>
	<atom:link href="http://madrypan.pl/tag/pseudo-pan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madrypan.pl</link>
	<description>Uległość... Posłuszeństwo... Więź...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 May 2021 11:57:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://madrypan.pl/wp-content/uploads/2017/12/cropped-cropped-cropped-2-1-32x32.jpg</url>
	<title>pseudo-pan &#8211; Mądry Pan &#8211; blog bdsm</title>
	<link>http://madrypan.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dla wszystkich Su i kobiet cz. 2 :)</title>
		<link>http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet-cz-2/</link>
					<comments>http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet-cz-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madry_Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 May 2021 11:57:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czego unikać w bdsm]]></category>
		<category><![CDATA[historia klimatycznej relacji]]></category>
		<category><![CDATA[ostrzeżenie]]></category>
		<category><![CDATA[Pan]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo domin]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo-pan]]></category>
		<category><![CDATA[uległa]]></category>
		<category><![CDATA[znajomość bdsm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.pl?p=1494</guid>

					<description><![CDATA[Dziś druga część ostatniego postu pewnej początkującej w klimacie uległej kobiety, poruszająca tym razem kwestie zasad i protokołu panującego w jednym z typów relacji D/s. Chciałabym was ostrzec przed takimi protokołami/kontaktami : &#8211; &#8211; &#8211; OŚWIADCZENIE NIEWOLNICY Ja, ………………………………………, poddana PANU&#8230;&#8230;stwierdzam, że jestem w pełni władz umysłowych i oddaję się <a class="mh-excerpt-more" href="http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet-cz-2/" title="Dla wszystkich Su i kobiet cz. 2 :)">[...]</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś druga część ostatniego postu pewnej początkującej w klimacie uległej kobiety, poruszająca tym razem kwestie zasad i protokołu panującego w jednym z typów relacji D/s.</p>
<p>Chciałabym was ostrzec przed takimi protokołami/kontaktami :</p>
<p>&#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p style="text-align: justify;">OŚWIADCZENIE NIEWOLNICY Ja, ………………………………………, poddana PANU&#8230;&#8230;stwierdzam, że jestem w pełni władz umysłowych i oddaję się bezwarunkowo na własność mojemu PANU. Z chwilą podpisania kontraktu przestaję być wolnym człowiekiem i staję się wyłącznie JEGO własnością. Od tej chwili jest ON najważniejszą dla mnie istotą na Ziemi. W okresie obowiązywanie kontraktu będę absolutnie wierna swojemu PANU i nie dopuszczę się kontaktów intymnych z innymi osobami, chyba że PAN wyrazi na to zgodę. Nie będę wnosiła żadnych roszczeń cywilno-prawnych z powodu gwałtu, ewentualnych uszkodzeń ciała doznanych w czasie tresury i w następstwie otrzymanych kar cielesnych z powodu niesubordynacji oraz popełnienia czynów niedozwolonych dla niewolnika. Będę sumiennie wykonywała ćwiczenia domowe zadane mi przez PANA osobiście lub telefonicznie. Na każde wezwanie mojego PANA zgłoszę się w wyznaczonym miejscu i terminie, przygotowana zgodnie z JEGO zaleceniami. Jestem gotowa spełniać JEGO wszystkie, nawet najbardziej wymyślne kaprysy. Jestem gotowa wykonywać każdy rozkaz bez żadnego sprzeciwu, nawet gdyby miało mnie to upokorzyć do granic możliwości.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p>I tu już robi się niebezpiecznie,bo czy rzeczywiście każda kobieta musi zgadzać się na wszystko?<br />
Nawet gdy ma to ją upokorzyć do granic możliwości? Jest pewien Pan na śląsku (ale pewnie nie tylko ten), który taki kontrakt chce żebyś podpisała. Szczególnie, gdy jesteś początkująca i niedoświadczona, gdy nie wiesz co pod takimi słowami się kryje oraz nie wiesz czego możesz się spodziewać, bo przecież to Pan i on może wszystko. A Tobie brak doświadczenia, wiedzy, znajomości zasad panujących w takiej relacji zatem uznajesz, że tak jest zawsze i wszyscy tak postępują. Otóż NIE MUSICIE, miejcie swoje wymagania, zdanie czy oczekiwania i pamiętajcie, że nikt do niczego was nie zmusi jeżeli nie chcecie czegoś robić, podpisać czy wykonać z powodu presji lub oczekiwań drugiej strony, z którą nawet nie jesteście jeszcze w relacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Ten protokół pokazuje jasno, że jesteś dla niego tylko zabawką, że liczy się tylko twoje ciało, a nie twój umysł ani to co masz w głowie, to jak się czujesz, to jakie masz ograniczenia i preferencje, jak wygląda wg Ciebie klimat i codzienność w nim z Panem. Masz zrobić to co Pan ci powie/rozkaże nawet jeśli tego nie chcesz, nawet jeśli nie będziesz miała na to ochoty bo jeśli tego nie zrobisz to koniec spotkań czy sesji. Z jego strony raczej nie możecie liczyć na nic więcej jak tylko przytulanie. A gdzie w tym z jego strony zrozumienie Twoich emocji, gdzie uczucia, czułość, pragnienia czy wyrażenie swojego zdania?<br />
Oczywiście może wam powiedzieć że wszystko jest do ustalenia ale czy aby na pewno?</p>
<p>Chciałabym was ostrzec przed takimi dominującymi bo więcej wyrządzą wam krzywdy psychicznej niż sprawią przyjemności. Z własnego doświadczenia wiem, że lepiej jest się o wszystko pytać a najlepiej spotkać się w cztery oczy w jakimś parku czy kawiarni (nie w hotelu bo różnie może być).<br />
Zrobić sobie listę pytań oraz wątpliwości i zapytać o wszystko na żywo patrząc uważnie na jego reakcje i co odpowie, czy jest szczery czy tylko mydli wam oczy. Niech wam wytłumaczy wszystko od A do Z a nie tak jak w moim przypadku wysyłał zdjęcia i sama musiałam szukać informacji. Tak trafiłam na bloga Mądrego Pana i z moimi obawami napisałam do niego i dostałam odpowiedź na każde pytanie :).</p>
<p>Analizujcie wszystko to co kandydat na Pana pisze czy mówi i jeśli wam coś nie pasuje i nie odpowiada nie zgadzajcie się, bo jesteście też kobietami i macie uczucia i głowę. Wycofajcie się w każdej chwili w której nie czujecie się dobrze, komfortowo czy pewnie.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p style="text-align: justify;">KONTRAKT NIEWOLNICZY Kontrakt niewolniczy zawarty zostaje do dnia ………………. Decyzję co do terminu ważności kontraktu niewolniczego podejmuje PAN i jest on nieodwołalny.* Kontrakt przed terminem może zerwać jedynie PAN.* Kontrakt może zostać przedłużony na kolejny okres jeśli PAN tak zdecyduje. W okresie ważności kontraktu niewolnica jest wyłączną własnością PANA i ma ON prawo uczynić z nią co tylko JEMU się spodoba. Na okres trwania każdego spotkania, podczas trwania kontraktu, niewolnica musi oddać dowód osobisty w depozyt PANU.</p>
<p>&#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p style="text-align: justify;">Dalej w protokole było stwierdzenie, że należy oddać swój dowód osobisty w depozyt Pana. Zapytałam po co? W odpowiedzi usłyszałam że to jako kwestia zaufania. Przecież jest tyle możliwości by pokazać swoje zaufanie do Pana, przecież już to że oddajecie mu swoje posłuszeństwo i ciało to także pokazujecie to że macie do niego swoje zaufanie. Ja dowodu oczywiście nie pokazałam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f60a.png" alt="😊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: justify;">Czy aby drogie Su chcecie takiego traktowania? ON MA PRAWO UCZYNIĆ Z NIĄ CO TYLKO JEMU SIĘ PODOBA. Owszem, oddajecie siebie ale nie ma prawa robić rzeczy które tylko jemu się podoba bo to potem wy możecie (i będziecie) cierpieć, to was będzie bolało czy ciało czy psychika.<br />
A zastanówcie się co będzie jeśli wam się nie spodoba to co on wam z wami robi czy robił? To co się stanie? Zapewne zakończy spotkanie czy sesje.</p>
<p>Usłyszałam kiedyś od tego Pana że może poznać mnie ze swoim kolegą bo oddaje mu czasem kobiety&#8230; Czy po takich słowach od Pana można stwierdzić że traktuje Su jak kobiety? Raczej jak zabawkę lub rzecz która się znudziła czy nie chce jej mogę ją oddać po zakończonej relacji/sesji.</p>
<p>Jak widzicie trafiłam na Pana, który oczekiwał sesji czy układu ale to ja mu miałam dać ciało do tego, żeby mógł na nim  spełniać swoje fantazje i to na co miał ochotę. Od niego mogłam liczyć tylko na orgazm czy inne seksualne doznania jeśli byłam mu posłuszna i nie sprzeciwiłam się, bez otrzymania żadnej bliskości, stworzenia więzi, poczucia przynależności. Ale czy było by to warte tego, że nic o mnie nie chciał wiedzieć? Że nie chciał mieć mojej głowy i tego co bym czuła? Tego, że mam swój słabszy dzień i na coś mogę nie miech ochoty? Na to, że mogę mieć inne zdanie niż on i może być coś co mi nie odpowiada?<br />
Na to, że mogę się nie zgodzić na to co on każe mi zrobić lub może ze mną zrobić? OCZYWIŚCIE ŻE NIE!</p>
<p>Jeśli nie jesteście pewne czegoś lub macie obawy a nie macie z kim porozmawiać napiszcie do Mądrego Pana i weźcie sobie jego słowa pod uwagę i do serca.</p>
<p>Ze swojej strony mogę dodać to, że miałam więcej szczęścia i rozumu przez to, że nie podobało mi się zawarte w kontrakcie oczekiwania Pana, że wszystko analizowałam i włączyła mi się czerwona lampka. Wycofałam się w ostatnim momencie 🙂</p>
<p>PAMIĘTAJCIE WSZYSTKO MA IŚĆ W DWIE STRONY NIE JEDNĄ!!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>25</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dla wszystkich Su i kobiet cz. 1 :)</title>
		<link>http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet/</link>
					<comments>http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madry_Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 May 2021 16:35:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czego unikać w bdsm]]></category>
		<category><![CDATA[historia klimatycznej relacji]]></category>
		<category><![CDATA[ostrzeżenie]]></category>
		<category><![CDATA[Pan]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo domin]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo-pan]]></category>
		<category><![CDATA[uległa]]></category>
		<category><![CDATA[znajomość bdsm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.pl?p=1488</guid>

					<description><![CDATA[Poniższy tekst jest autorstwa kobiety, która po zakończeniu pewnej znajomości chciała się podzielić z wami swoimi przemyśleniami i wnioskami płynącymi ze znajomości z Dominującym, którego spotkała na swojej drodze. Drogie Su i kobiety. Chciałabym wam napisać pewną radę? Ostrzeżenie? Na pewno chciałabym się z wami Podzielić przemyśleniami z własnego doświadczenia. <a class="mh-excerpt-more" href="http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet/" title="Dla wszystkich Su i kobiet cz. 1 :)">[...]</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Poniższy tekst jest autorstwa kobiety, która po zakończeniu pewnej znajomości chciała się podzielić z wami swoimi przemyśleniami i wnioskami płynącymi ze znajomości z Dominującym, którego spotkała na swojej drodze.</p>
<p style="text-align: justify;">Drogie Su i kobiety. Chciałabym wam napisać pewną radę? Ostrzeżenie? Na pewno chciałabym się z wami Podzielić przemyśleniami z własnego doświadczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Wybierając Pana zastanówcie się (jeżeli ma żonę/partnerkę i nie tylko ale ogólnie jako Pan) czy warto wchodzić z nim w jakąkolwiek relację czy związek, jeżeli oczekujecie zaangażowania i odpowiedniego traktowania?<br />
Większość Panów posiadających żony/partnerki szuka tylko sesji na boku, by spełnić swoje fantazje i pragnienia, których nie może ich spełnić z partnerką. Po czasie jak się mu znudzicie lub znajdzie inną porzuci was jak psa, nigdy nie będziecie dla niego tak ważne jak chciałybyście być.</p>
<p style="text-align: justify;">Odpowiedzcie sobie na pytania:</p>
<p style="text-align: justify;">Czy interesuje go was jak w danym dniu się czujecie?</p>
<p style="text-align: justify;">Jak mija wam dzień?</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli macie jakieś rozterki/zmartwienia/obawy czy po prostu słabszy dzień i chcecie się wygadać (akurat jemu bo macie do niego zaufanie) czy chce was wysłuchać i czy go to interesuje?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy macie swoje i pragnienia czy patrzy też na was czy tylko na siebie?</p>
<p style="text-align: justify;">Jak was traktuje jeśli odmawiacie mu np. sexu czy spotkania bo coś się wydarzyło lub nie możecie czegoś zrobić?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy pamięta o tym, że oprócz tego, że jesteście Su, jesteście też kobietą?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy patrzy na wasze uczucia oraz emocje? I tu nie chodzi o emocje tylko w seksie.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy po prostu się z wami liczy?</p>
<p style="text-align: justify;">Jak was traktuje po spotkaniu? Pisze do was, dzwoni? Czy parę dni milczy?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy traktuje i widzi w was Su i kobiety czy tylko ciało?</p>
<p style="text-align: justify;">Wiem, to jest Pan, jesteście dla niego by mu służyć i jesteście mu oddane oraz uległe i że  sprawia wam to przyjemność. Ale pamiętajcie, że jesteście też kobietami i macie prawo mu powiedzieć szczerze, co wam się nie podoba i co was gryzie, bo jak potem same ze sobą będziecie się czuć jako kobiety? Jak będziecie sobie radzić z emocjami jak was porzuci lub coś się wydarzyło czy było coś co wam się nie spodobało a mimo to zrobiliście to? Bo Pan tak chciał.<br />
Wy jesteście dla Pana ale pamiętajcie, że Pan jest także dla was. To ma iść w dwie strony, on też powinien liczyć się z tym, że macie pragnienia, że oczekujecie czegoś od niego i możecie powiedzieć z pokorą, co wam się nie podoba. Miejcie swoje wymagania i przede wszystkim w wybieraniu Pana bądźcie ostrożne, nie tracie od razu głowy, analizujcie wszystko. Pytajcie jak nie jesteście czegoś pewne, a jak wam Dominujący nie odpowiada lub robi to na odczep się to zastanówcie się, czy jest tego wart. Czy jest wart waszej osoby i ciała.<br />
Wymagajcie od Pana pewnych zasad i przede wszystkim ROZMOWY, bo nie tylko on jest w tej relacji &#8211; nie dajcie sobie zamydlić oczu. Pan sprawia wam przyjemność, daje spełnienie fantazji i orgazmów, doznań i emocji, ale co daje wam jak coś jest nie tak? Jak reaguje i jak was traktuje?</p>
<p style="text-align: justify;">Zastanówcie się dobrze nad wyborem Pana bo chodzi tu też o waszą głowę i wasze emocje, żebyście nie były w tej relacji/partnerstwie pokrzywdzone, jeśli was zostawi czy porzuci żeby wy kobiety i Su nie czuły się jak zabawki, żebyście nie cierpiały.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli was źle traktuje odpuście, zostawcie go bo być może gdzieś znajdzie się, Pan który da wam więcej niż obecny i zobaczy w was Kobietę a nie tylko Su.</p>
<p style="text-align: justify;">A do was drodzy Panowie apel żebyście pamiętali że Su to nie tylko ciało <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Ale także ona ma uczucia, emocje jest człowiekiem który ma słabszy dzień i może warto odpuścić wasze polecenie czy rozkaz lub przełożyć go na inny dzień <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
I warto porozmawiać z Su.<br />
Jeśli macie partnerki czy żony to na początku znajomości szczerze powiedzcie uległym, że oczekujcie od Su tylko zwykłych spotkań/sesji. I nie bądźcie egoistami, napiszcie do nich sami, zapytajcie jak się czuje i czy ma ochotę na coś lub po prostu z nią porozmawiajcie, jeśli tego oczekuje, bo właśnie może chce usłyszeć od was radę czy poznać wasze zdanie w tej sprawie. Albo po prostu chce się wam wyżalić bo wam ufa.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://madrypan.pl/dla-wszystkich-su-i-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>49</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pseudo-dominujący</title>
		<link>http://madrypan.pl/pseudo-dominujacy/</link>
					<comments>http://madrypan.pl/pseudo-dominujacy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madry_Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Oct 2016 10:17:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[kandydat na Pana]]></category>
		<category><![CDATA[niedoświadczona uległa]]></category>
		<category><![CDATA[początki w bdsm]]></category>
		<category><![CDATA[początki w klimacie]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo-dominujący]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo-pan]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa z dominującym]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie dominującego]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie Pana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=747</guid>

					<description><![CDATA[Po fali popularności książek i filmów związanych z klimatem bdsm swoje preferencje i potrzeby ujawniło bardzo wiele kobiet. Jako całkowicie początkujące miały tylko swoje wyobrażenia, pragnienia i chęci by je realizować. Rozpoczęły szukania w Internecie, na czatach, portalach i… trafiały na ogrom mężczyzn udających domin. Nie wiedząc czego oczekiwać uznawały, <a class="mh-excerpt-more" href="http://madrypan.pl/pseudo-dominujacy/" title="Pseudo-dominujący">[...]</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Po fali popularności książek i filmów związanych z klimatem bdsm swoje preferencje i potrzeby ujawniło bardzo wiele kobiet. Jako całkowicie początkujące miały tylko swoje wyobrażenia, pragnienia i chęci by je realizować. Rozpoczęły szukania w Internecie, na czatach, portalach i… trafiały na ogrom mężczyzn udających domin. Nie wiedząc czego oczekiwać uznawały, że to co słyszą od rozmówców podających się za dominujących to standardowe działania i praktyki, że to jak są traktowane i czego się od nich wymaga to norma. I nagle konfrontują swoje wyobrażenia o tym jak to powinno wyglądać wg nich z brutalnym i przedmiotowym traktowaniem przez rozmówców. Ich entuzjazm by się realizować jako uległe drastycznie spada, nie wiedzą jak się mają zachować – czy godzić się na nazywanie suką, czy wysyłać zdjęcia po 3 minutach rozmowy, czy godzić się na realne spotkanie za godzinę bo „pan” tak postanowił. Nie wiedza jak się zachować i jak zareagować na praktyki i perwersje jakich oczekuje rozmówca, a które przekraczają ich możliwości i granice. Czy mają się zgadzać na wszystko bo to Dominujący decyduje? Czy muszą robić rzeczy które je przerażają? Akceptować praktyki, które wywołują w nich odruch wymiotny i chęć ucieczki? <b>Absolutnie NIE!</b> Powyższe przykłady rozmówców to tzw. pseudo-panowie, pseudo-dominujący, którzy na bazie popularyzacji klimatu bdsm udają dominujących by wyciągać nagie zdjęcia od początkujących i zdezorientowanych czatujących, by spotykać się na szybki, agresywny i darmowy seks, by nęcić spragnione realizacji swojej uległości kobiety swoją niby to stanowczością i pewnością siebie do robienia tego, czego oni oczekują.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Sam wielokrotnie miałem przypadki, gdzie rozmawiając z uległymi kobietami dowiadywałem się o ich zaskoczeniu. Bo nie jestem wulgarny, bo nie chcę się już natychmiast albo najpóźniej jutro spotykać, bo nie wołam o nagie zdjęcia, bo nie nazywam ich sukami od 4 zdania, bo okazuję szacunek a nie szmacenie i przedmiotowe traktowanie. Często rozmowa ze mną powodowała, że jednak nie rezygnowały z klimatu, że nie rezygnowały ze swoich pragnień, mimo iż miały taki zamiar po tych wielu niepowodzeniach i trafianiu ciągle na „dominujących”. Starałem się je uświadamiać, że mężczyzna posiadający prawdziwie i naturalnie dcharyzmatyczną stronę swojego charakteru, z dominującymi preferencjami seksualnymi nie będzie w większości przypadków szukał czegoś na chwilę, na już, na seks. Pokazywałem im, że to jest dość długotrwały proces oparty na wzajemnym poznaniu, dopasowaniu, nawiązaniu intymności a nie na przedmiotowym szmaceniu i upokarzaniu, mającym w mniemaniu pseudo-panów wpisywać się w klimat bdsm bo „tak się przecież robi”.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Starałem się natchnąć moje rozmówczynie pewnością, że to czego szukają, że ich wyobrażenia i sposoby na spełnienie swojej uległej natury da się zrealizować bez uszczerbku na swojej psychice, bez rezygnowania ze zbyt wielu rzeczy jakże ważnych dla sporej części uległych: szacunku, empatii, zrozumienia, godności. Że jeżeli będą wyczulone na samców i udawaczy, jeżeli będą ich odsiewać i szybko kończyć rozmowę gdy tylko zauważą pierwsze oznaki bycia „pseudo” to oszczędzą sobie czas, nerwy i nadal będą mieć pozytywne nastawienie do uległości. I już spokojniejsze wracały do dalszych poszukiwań, uświadomione o czyhających pułapkach, uzbrojone w cierpliwość.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Zatem drogie uległe kobietki – nie dajcie sobie wmówić w czasie rozmowy z nowo poznanym mężczyzną (podającym się rzekomo za dominującego, bo to czy nim faktycznie jest będziecie mogły sprawdzić w trakcie rozmowy), że jesteście jego sukami, że macie robić co wam każe po 6 minutach wymiany zdań, że musicie nazywać go Panem, że jesteście zobligowane do CZEGOKOLWIEK wobec niego. To jest tylko rozmówca a nie wasz Pan i Właściciel, macie takie same prawa do bycia niezależną i wymagającą wobec niego jak on wobec was.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Wielu pseudo panów próbuje reagować złością, wulgaryzmami i ostentacyjnym krytykowaniem oraz ubliżaniem rozmówczyniom, jeżeli one nie robią tego co on sobie wymyślił i nie postępują wg jego wytycznych. Prawdziwy i rozsądny dominujący ani nie będzie wymagał i zmuszał do zbyt wielu rzeczy zbyt wcześnie, ani nie będzie tym bardziej ubliżał czy wyszydzał swojej rozmówczyni. Oczywiście wielu z pseudo będzie próbowało wmówić wam, że nie macie pojęcia o uległości, że nie dostosowujecie się do przyjętych w kontakcie dominującego z uległą norm (oczywiście są to jego wymysły mające na celu wzmocnienie swojej pozycji i „wiedzy”), że nie jesteście w ogóle uległymi bo… nie robicie po 10 minutach tego co wam każe. Olejcie to, zignorujcie tego typu osobników, nie marnujcie na nich czasu. Oni was nie znają, nie wiedzą co wami kieruje, jak wygląda wasza natura, jak i czym się przejawia. Nie mają żadnych praw do oceniania was, a tym bardziej tego czy jesteście uległe czy nie, czy nadajecie się na su czy też to nie wasz świat. Mają za to wyobrażenie o tym jak oni powinni się zachowywać by złapać naiwną na szybki seks albo chociaż na kilka nagich fotek.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Zatem – wymagajcie, bądźcie czujne, kierujcie się intuicją i nie pozwalajcie sobie na to, by mieć zbyt duże i zniechęcające do rozmówcy wątpliwości, które same będziecie sobie starały tłumaczyć swoim niedoświadczeniem i byciem początkującą. Jeżeli traficie na odpowiedniego i pasującego wam Dominującego, kulturalnego i dojrzałego, prawdziwego i naturalnego – wtedy od razu to poczujecie i będziecie miały pewność, że dla niego warto się starać i z czasem podporządkować.<br />
</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://madrypan.pl/pseudo-dominujacy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>42</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
