<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>codzienność z dala od su &#8211; Mądry Pan &#8211; blog bdsm</title>
	<atom:link href="http://madrypan.pl/tag/codziennosc-z-dala-od-su/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madrypan.pl</link>
	<description>Uległość... Posłuszeństwo... Więź...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 May 2015 10:35:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://madrypan.pl/wp-content/uploads/2017/12/cropped-cropped-cropped-2-1-32x32.jpg</url>
	<title>codzienność z dala od su &#8211; Mądry Pan &#8211; blog bdsm</title>
	<link>http://madrypan.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Codzienność z dala od su</title>
		<link>http://madrypan.pl/codziennosc-z-dala-od-su/</link>
					<comments>http://madrypan.pl/codziennosc-z-dala-od-su/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madry_Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 10:35:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność z dala od su]]></category>
		<category><![CDATA[dyscyplina na odległość]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola na odległość]]></category>
		<category><![CDATA[na odległość]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z Panem]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z su]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=232</guid>

					<description><![CDATA[Nie należę do Dominujących którzy chcą i potrzebują ogromnej kontroli nad codziennością swojej uległej. Wiem że są kobiety które pragną daleko posuniętej kontroli i decyzyjności ze strony Właściciela i wiem że takowa uległa nie byłaby w pełni spełniona  w relacji ze mną. Moja fundamentalna zasada brzmi: nie ingerować w życie <a class="mh-excerpt-more" href="http://madrypan.pl/codziennosc-z-dala-od-su/" title="Codzienność z dala od su">[...]</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Nie należę do Dominujących którzy chcą i potrzebują ogromnej kontroli nad codziennością swojej uległej. Wiem że są kobiety które pragną daleko posuniętej kontroli i decyzyjności ze strony Właściciela i wiem że takowa uległa nie byłaby w pełni spełniona  w relacji ze mną. Moja fundamentalna zasada brzmi: nie ingerować w życie zawodowe i rodzinne swojej suczki. Nie decydować czy może jechać do rodziców czy nie, jaką ma mieć pracę i w jakich godzinach, nie wydawać poleceń które mogłyby negatywnie wpłynąć na jej sprawy zawodowe i familijne, które mogłyby doprowadzić do niedyskrecji w tych rejonach. Ogólnie nie oczekuje dyskrecji i sam jej nie daje – ale to czy kobieta jest uległa czy nie to jest jej kwestia i nie do Pana należy zmienianie granic afiszowania się z nią przez su. Wydaje mi się to być zdrowym podejściem, dającym możliwość by kobieta spełniła się zarówno w sprawach zawodowych beze mnie jak i w swojej uległej naturze ze mną. Bo wymuszenie na niej np.: afiszowania się swoją uległością wśród znajomych może postawić ją w bardzo niezręcznej sytuacji, w poczuciu bycia niezrozumianymi przez nich a być może nawet odsunięcia się znajomych od niej i zakończenia znajomości.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Na co dzień su musi mieć świadomość, że mogę zażądać od niej wykonywania różnych czynności i dokumentowania ich zdjęciami. Czy to masturbacja (z orgazmem lub bez), czy założenie odpowiedniej bielizny, czy używanie zabawek, czy bieganie np. nago po mieszkaniu z kitką w pupie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Mogę też wymagać by pisząc na gg czy poprzez sms lub rozmawiając ze mną przez telefon przyjmowała odpowiednie pozy (stanie, klęczenie, siedzenie na piętach itp.) lub była odpowiednio ubrana. Oczywiście to, że nie ingeruje w jej pracę zawodową nie oznacza że nie mogę wydać polecenia by masturbowała się w pracy w łazience o godzinie 12:10 lub by poszła do pracy z kulkami gejszy w sobie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tak samo jak nie ingeruje w jej spotkania z rodziną czy znajomymi to nie oznacza to tego, że nie mogę kazać jej iść na takie spotkanie w spódnicy bez bielizny pod spodem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Staram się w umiejętny sposób wplatać w jej codzienność delikatne aspekty uległości, tak by nie były nachalne a jednocześnie by wciąż jej przypominały kim jest i że jej Pan o niej pamięta i w każdej chwili może zażądać czegoś.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Ponieważ jestem singlem i nie mam zobowiązań, to mogę bardzo dużo czasu poświęcić swojej su gdy jest z dala ode mnie. Częste rozmowy telefoniczne (łącznie z jej masturbacją do słuchawki i słuchaniem jak słodko jęczy i błaga o orgazm) czy na gg, lekka kontrola, dyscyplina i sprawdzanie ich efektów. Dzięki temu pokazuję jej na ile jest dla mnie ważna, że nie interesuje się nią tylko jak jest u mnie i jak ją używam, że martwię się o jej zdrowie, staram się pomóc w problemach jakie ją spotykają. To pomaga stworzyć więź, bliskość, poczucie przynależności, pokazuje mój szacunek do niej jako kobiety i traktowanie jej jako takiej a nie jako kawałka mięsa do wyru… jak co niektórzy Dominujący.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Nie jestem także jakimś bardzo poważnym człowiekiem pozbawionym poczucia humoru i traktującym su z dystansem i chłodem, więc często w moich rozmowach z nią jest śmiech i wesołość. Czasem jak mam ochotę wymagam od niej by wieczorem napisała kompletny i szczegółowy raport z tego co robiła danego dnia, kładąc nacisk zwłaszcza na opisanie przez nią emocji, myśli, fantazji. Opisuje co robiła od momentu jak wstała do momentu jak zaczęła pisać raport. Wie, że wymagam i lubię dokładność, szczegółowość, detale. One pozwalają na precyzyjne wyobrażenie sobie opisu oraz nie zostawiają miejsca na jakąś niewłaściwą interpretację. Bardzo lubię to zwłaszcza wtedy,  gdy opisuje mi swoje emocje, myśli i reakcje ciała gdy była podniecona, dotykała się na moje polecenie, gdy myślała o mnie i miała ochotę na Pana. To prawie jak dotknięcie jej intymnej seksualności, możliwość zajrzenia w jej libido i poczucie jak reaguje i co czuje.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">Czasami celowo do niej dzwonię gdy jest wśród znajomych by zobaczyć jak sprytnie unika powiedzenia wśród nich czegoś nieprzyzwoitego lub słowa „Pan”, często wtedy kuszę i podniecam ją by była rozkojarzona i wilgotna przez resztę spotkania <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-size: medium">I tak to wygląda w moim przypadku – codzienność z moją su z dala od siebie.</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://madrypan.pl/codziennosc-z-dala-od-su/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>35</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
