<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>co znaczy być ulegla &#8211; Mądry Pan &#8211; blog bdsm</title>
	<atom:link href="http://madrypan.pl/tag/co-znaczy-byc-ulegla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madrypan.pl</link>
	<description>Uległość... Posłuszeństwo... Więź...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 Mar 2014 10:01:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://madrypan.pl/wp-content/uploads/2017/12/cropped-cropped-cropped-2-1-32x32.jpg</url>
	<title>co znaczy być ulegla &#8211; Mądry Pan &#8211; blog bdsm</title>
	<link>http://madrypan.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jestem uległa. Co robić?</title>
		<link>http://madrypan.pl/jestem-ulegla-co-robic/</link>
					<comments>http://madrypan.pl/jestem-ulegla-co-robic/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madry_Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2014 10:01:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[chce być uległą]]></category>
		<category><![CDATA[chce ulegać]]></category>
		<category><![CDATA[co znaczy być ulegla]]></category>
		<category><![CDATA[dominujący]]></category>
		<category><![CDATA[Dominujcy]]></category>
		<category><![CDATA[jak być uległą]]></category>
		<category><![CDATA[jestem uległa]]></category>
		<category><![CDATA[Pan]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[ucieczka od uległości]]></category>
		<category><![CDATA[ulegam]]></category>
		<category><![CDATA[uleganie]]></category>
		<category><![CDATA[uległa]]></category>
		<category><![CDATA[uległość]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=44</guid>

					<description><![CDATA[Jestem uległa. Co robić? Cieszyć się 🙂 Serio. Dla większości początkujących uległych odkrycie tych pragnień w sobie jest dużym szokiem i czymś negatywnym. Są nauczone niezależności i asertywności, do tej pory żyły w relacjach partnerskich z mężczyznami, ból zawsze kojarzył się im źle i nieprzyjemnie. A nagle pojawiają się wizje <a class="mh-excerpt-more" href="http://madrypan.pl/jestem-ulegla-co-robic/" title="Jestem uległa. Co robić?">[...]</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Jestem uległa. Co robić?</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Cieszyć się <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Serio. Dla większości początkujących uległych odkrycie tych pragnień w sobie jest dużym szokiem i czymś negatywnym. Są nauczone niezależności i asertywności, do tej pory żyły w relacjach partnerskich z mężczyznami, ból zawsze kojarzył się im źle i nieprzyjemnie. A nagle pojawiają się wizje i wyobrażenia które są zaprzeczeniem tego wszystkiego co wiedzą i znają, są zaprzeczeniem sposobu w jaki żyją. Najgorsze są myśli że jest z nimi coś nie tak, że są zboczone, inne, nienormalne i chore bo np. chcą być związane czy brane przez mężczyznę wbrew sobie. Bo społeczeństwo, otoczenie, znajomi i rodzina żyją w przykładnych związkach bez żadnych takich perwersji i udziwnień. Czując uległe potrzeby nie potrafią z nikim o tym porozmawiać z obawy przed wyśmianiem, niezrozumieniem, krytyką czy wręcz odrzuceniem. Nie mają z niczyjej strony słów otuchy, wsparcia i myślenia odmiennego w stosunku do własnego negatywnego podejścia do uległości. Więc pogrążają się bardziej i bardziej pomiędzy niechęcią do uległości, próbą zaprzeczenia pragnieniom jakie rodzi a niekłamaną przyjemnością jaką dają te pragnienia i podnieceniem jakie w nich rodzi. Natarczywe i uporczywe myśli, coraz mocniej wpływające na codzienność, życie, związki i seks. Walczą z tymi pragnieniami i potrzebami, uciekają w zwiększenie ilości obowiązków, nauki, pracy, wysiłku fizycznego. Ale ucieczka, negacja, próby ignorowania na nic się nie zdadzą. Bo uległość to nie jest zachcianka, coś nad czym można w pełni zapanować. To preferencja seksualna, a przede wszystkim NATURA. Jeżeli jesteś uległa to masz uległą naturę. A tego nie wyplenisz, nie wyrzucisz, nie pozbędziesz się. Partnerskie relacje, czułość i delikatność nie dają pełnego spełnienia bo pragniesz też dominacji, przynależności, czasem bólu. Normalny seks nie daje zaspokojenia potrzeb, nie daje zadowolenia i satysfakcji bo brakuje w nim siły, czasem brutalności i tego by bolało, bo brakuje w nim bycia uległą, dyspozycyjną. Bo nie dotyka Twoich pragnień bycia używaną, braną siłą, bez pytania. Bo nie oznacza przynależności, bycia czyjąś, posłuszną i oddaną. Bo zamiast pytań „Na co masz ochotę” czy „Co chcesz porobić” pragniesz poleceń, rozkazów, słuchania i realizacji decyzji podejmowanych przez Mężczyznę.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Kobiety które posmakowały uległości, miały Panów ale z różnych przyczyn musiały wycofać się z klimatu prędzej czy później wracają do niego. Będąc same lub mając mężów i dzieci, będąc starsze lub bardzo dojrzałe – ale wracają. Mówią że nie potrafią uciec od tych pragnień, od tych wizji, od tych emocji. Nie pomaga negowanie, oszukiwanie siebie samej że „nie potrzebuje tego”, nie działa wyjście za mąż i próbowanie normalnego związku i tradycyjnego seksu. Prędzej czy później każda uległa kapituluje i godzi się ze swoją naturą. Im prędzej to zrobi tym więcej w klimacie przeżycie i poczuje.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Zamiast więc walczyć – zaakceptuj własną uległość. Nie poddawaj się jej w stylu „nie mam wyjścia, nie chce ale muszę” tylko zaakceptuj ją. Niech nie będzie wadą, skazą, czymś złym z czym musisz żyć ale czymś dopełniającym Cię, pozwalającym przeżywać i czuć głębiej, mocniej, inaczej, na wielu poziomach. Czerp przyjemność z bycia uległą, z tego że seks to nie tylko penetracja jak do tej pory ale wszystko co wymyśli i zapragnie Dominujący, że to ból przemieszany z przyjemnością i czułością, że to przynależność i bezwolność połączona ze wspaniałym spełniającym uczuciem zaspokajania swojego Dominującego i tym samym siebie samej. Że nigdy nie wiesz co się za chwilę stanie, co będziesz musiała zrobić, co przeżyjesz i doświadczysz. Bo to nie Ty decydujesz, bo możesz zrzucić z siebie konieczność myślenia, analizowania, odpowiedzialności i możesz po prostu BYĆ dla Dominującego w każdy sposób w jaki on zapragnie. Możesz mu zaufać, poddać się jego woli, opiece, być bezgranicznie posłuszna. I mimo iż formalnie uległa i zależna od Dominującego to paradoksalnie … wolna. Wolna w swoich pragnieniach, bo odpowiedni Dominujący nie będzie ograniczał Twojej uległości, oddania, posłuszeństwa, da poczucie wyzwolenia Twojej uległej naturze i pozwoli realizować uległe fantazje i marzenia.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Uległa wg mnie może czerpać z relacji z Mężczyzną i seksu znacznie więcej niż kobieta będąca w tradycyjnym związku. Bo w klimatycznej relacji seks, przyjemność, podniecenie i pożądanie jest znacznie szersze, sięga znacznie głębiej i daje je większa ilość sytuacji i rzeczy. Przyjemność sprawia nie tylko dotyk i penetracja, ale również ból, słowa, czasem wulgarność, traktowanie. Bo poprzez klimatyczne przedmioty (obroża, kajdanki, sznur, knebel itp.) i klimatyczne techniki/perwersje (wiązanie, unieruchamianie, kneblowanie, branie bez pytania, używanie do woli przez Dominującego) można przeżyć znacznie więcej, znacznie mocniej, a na pewno inaczej niż tradycyjnie. Uległa na pewno życie intymne ma znacznie bardziej intensywne, dotykające wręcz jestestwa jej natury i seksualności, ograniczane nie własnym wstydem i moralnością otoczenia ale wyobraźnią i perwersjami swojego Dominującego.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Ciekawym przypadkiem są uległe wyznające zasadę „Ulegnę na tyle na ile mnie zdominujesz”. Czyli ich uległość nie jest wrodzoną cechą, ale fluktuacją zależną poziomem od chęci i ochoty na uleganie. Dla mnie to takie „malowane” uległe, udawane. Kontrolują swoją uległość, stawiają jakiś próg czy granicę po przekroczeniu której przez Dominującego one łaskawie ulegną. Prawdziwa uległość jest bezwarunkowa (nie mam tu oczywiście na myśli braku wymagań co do Dominującego ale nie stawianie warunków w stylu „ulegnę jak zrobisz to czy tamto”), bo ulegając kobieta świadomie wybiera temu któremu ulegnie. Bo oczywiście to nie tylko Dominujący wybiera uległą, również to kobieta wybiera Dominującego.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">Czy teraz już wiesz czemu napisałem na początku że będąc uległą powinnaś się cieszyć? Bo dzięki tejże uległości będziesz mogła czerpać z życia, seksu i relacji z Mężczyzną znacznie więcej niż sądziłaś. Bo doświadczysz mocniej i intensywniej niż przypuszczałaś. Ale dopiero wtedy jak wyzbędziesz się niepewności, strachu i przestaniesz walczyć z tymi pragnieniami. Bo uległość to nie jest coś złego, to nie jest nienaturalne wynaturzenie, to nie jest choroba ani zboczenie. To bonus jaki dostałaś od życia jako kobieta, z którego to bonusu będziesz się cieszyć jednak dopiero przy odpowiednim Dominującym.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: verdana,geneva;font-size: medium">A może uległość za kasę? To już nawet nie jest uległość tylko zwykłe puszczanie się za pieniądze i chowanie się z tym za uległością. Podobne do Domin, które „oczekują daniny” od swojego uległego. Czyli po prostu eufemistycznie nazywany sponsoring w obu przypadkach. Ale póki są chętni by płacić za (dość często) udawaną uległość lub (rzadziej) udawaną dominację, póty takie przypadki będą istnieć. Prawdziwa uległość i dominacja nigdy nie powinna być warunkowana pieniędzmi tylko naturą człowieka i jego pragnieniami. Pieniądze nie powinny być nawet dobrowolnym dodatkiem do takiej relacji, bo niszczy on jej naturalność i zamyka w finansowych ramach.</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://madrypan.pl/jestem-ulegla-co-robic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>38</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
