<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Różnice w oczekiwaniach obu stron	</title>
	<atom:link href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/</link>
	<description>Uległość... Posłuszeństwo... Więź...</description>
	<lastBuildDate>Wed, 31 May 2017 21:29:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: ~Anita		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1409</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Anita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 May 2017 21:29:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1409</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1407&quot;&gt;~Lea&lt;/a&gt;.

Szukałam  rok]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1407">~Lea</a>.</p>
<p>Szukałam  rok</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~swallow		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1408</link>

		<dc:creator><![CDATA[~swallow]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2017 11:11:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1408</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1407&quot;&gt;~Lea&lt;/a&gt;.

Nie można nigdy tracić nadziei, ja w momencie, gdy ją powoli traciłam znalazłam Pana, a raczej to On mnie sobie wziął. Ja szukałam ponad pięć miesięcy i jest to moja pierwsza klimatyczna relacja, a wymagania naprawdę miałam spore. Bo uległa również może wymagać (przynajmniej od kandydatów). Czasami trzeba odpuścić, a Pan sam Ciebie odnajdzie w najmniej spodziewanym momencie. :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1407">~Lea</a>.</p>
<p>Nie można nigdy tracić nadziei, ja w momencie, gdy ją powoli traciłam znalazłam Pana, a raczej to On mnie sobie wziął. Ja szukałam ponad pięć miesięcy i jest to moja pierwsza klimatyczna relacja, a wymagania naprawdę miałam spore. Bo uległa również może wymagać (przynajmniej od kandydatów). Czasami trzeba odpuścić, a Pan sam Ciebie odnajdzie w najmniej spodziewanym momencie. 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Lea		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1407</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Lea]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2017 09:31:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1407</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1406&quot;&gt;~Anita&lt;/a&gt;.

&quot;długo, bardzo długo&quot;  to pojęcia względne...mogę wiedzieć konkretnie? Sama powoli tracę nadzieję....]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1406">~Anita</a>.</p>
<p>&#8222;długo, bardzo długo&#8221;  to pojęcia względne&#8230;mogę wiedzieć konkretnie? Sama powoli tracę nadzieję&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Anita		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1406</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Anita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 May 2017 13:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1406</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1405&quot;&gt;Mądry Pan&lt;/a&gt;.

Oj tak wystarczy napisać :) znam z doświadczenia :) a tak poważnie ... W relacjach które każdy z nas poszukuje nie może być kompromisu, nadziei  ze z biegiem  czasu się zgramy, że Pan jest tylko teraz taki a pod wpływem nas stanie się kimś innym. Moje poszukiwania trwały  długo bardzo długo do tego stopnia ze zwatpilam w swoją naturę ( prawda MP; )) teraz wiem że każdy element  układanki musi  idealnie  do siebie pasować nasze oczekiwania muszą się iść w tym samym kierunku. Nie ma miejsca na kompromis.  Oczywiście musi pojawić się czas na zbudowanie stałego  stabilnego związku ale fundamenty  muszą być silne. W końcu walka toczy się o najważniejsze  O spełnienie i trwanie ... U mnie nadszedł dzień gdy usłyszałam słowa bądź posluszna bo to ty  mnie wybralas. I tak właśnie jest to ja jako uległa wybrałam  Go  bo Jemu powierzylam sama siebie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1405">Mądry Pan</a>.</p>
<p>Oj tak wystarczy napisać 🙂 znam z doświadczenia 🙂 a tak poważnie &#8230; W relacjach które każdy z nas poszukuje nie może być kompromisu, nadziei  ze z biegiem  czasu się zgramy, że Pan jest tylko teraz taki a pod wpływem nas stanie się kimś innym. Moje poszukiwania trwały  długo bardzo długo do tego stopnia ze zwatpilam w swoją naturę ( prawda MP; )) teraz wiem że każdy element  układanki musi  idealnie  do siebie pasować nasze oczekiwania muszą się iść w tym samym kierunku. Nie ma miejsca na kompromis.  Oczywiście musi pojawić się czas na zbudowanie stałego  stabilnego związku ale fundamenty  muszą być silne. W końcu walka toczy się o najważniejsze  O spełnienie i trwanie &#8230; U mnie nadszedł dzień gdy usłyszałam słowa bądź posluszna bo to ty  mnie wybralas. I tak właśnie jest to ja jako uległa wybrałam  Go  bo Jemu powierzylam sama siebie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mądry Pan		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1405</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mądry Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Apr 2017 14:17:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1405</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1404&quot;&gt;~TorA&lt;/a&gt;.

Cieszę się, że uzyskałaś informację i wiedzę, której potrzebowałaś, która ułatwiła Ci wiele rzeczy. A żeby poznać Mądrego Pana wystarczy napisać do niego maila :D madrypan@op.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1404">~TorA</a>.</p>
<p>Cieszę się, że uzyskałaś informację i wiedzę, której potrzebowałaś, która ułatwiła Ci wiele rzeczy. A żeby poznać Mądrego Pana wystarczy napisać do niego maila 😀 <a href="mailto:madrypan@op.pl">madrypan@op.pl</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~TorA		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1404</link>

		<dc:creator><![CDATA[~TorA]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Apr 2017 13:45:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1404</guid>

					<description><![CDATA[tak w sumie...ten blog wiele mi uświadomił....jestem początkująca i...pewnie gdyby nie moja obecnosc tu jeszcze troche i wiele rzeczy pojełabym w tym klimacie w zupełnie niewłaściwy sposób...dobrze,że jest taki Mądry Pan:) i przyznam,że z przyjemnością bym go poznała...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tak w sumie&#8230;ten blog wiele mi uświadomił&#8230;.jestem początkująca i&#8230;pewnie gdyby nie moja obecnosc tu jeszcze troche i wiele rzeczy pojełabym w tym klimacie w zupełnie niewłaściwy sposób&#8230;dobrze,że jest taki Mądry Pan:) i przyznam,że z przyjemnością bym go poznała&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mądry Pan		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1403</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mądry Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2016 17:49:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1403</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1402&quot;&gt;~pouczona&lt;/a&gt;.

180 cm.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1402">~pouczona</a>.</p>
<p>180 cm.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~pouczona		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1402</link>

		<dc:creator><![CDATA[~pouczona]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2016 17:44:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1402</guid>

					<description><![CDATA[Mogłabym dowiedzieć się ile ma wzrostu MP?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mogłabym dowiedzieć się ile ma wzrostu MP?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Charlotte		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1401</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Charlotte]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2016 12:44:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1401</guid>

					<description><![CDATA[Nie chciałabym nikogo dyskryminować, ale na podstawie własnego doświadczenia i obserwacji, wydaje mi się, że większość Dominujących mężczyzn ma spory problem w dostrzeganiu w kobiecie uległej... Tak kobiety, jak i uległej. Widzą zwykle albo jedno, albo drugie. 

Pod tym względem szczególnie problematyczni dla nas uległych są często zakochanie dominujący. Nie wiem jak u innych ale ja mam ogromną potrzebę poczucia, że jestem dla mężczyzny jednym i drugim. Jego kobietą i Jego uległą. By niezależnie od miejsca i sytuacji, potrafił dostrzec we mnie jedno i drugie. Miał świadomość, że cały czas jest we mnie ta druga strona, choć aktualnie może jej nie widać. Tymczasem dla wielu mężczyzn, z którymi rozmawiałam, czy o których słyszałam, to w praktyce nie jest wcale takie proste. Mój eks Pan na przykład któregoś razu, gdy w zwykłej, codziennej sytuacji, gdy próbowałam Go sprowokować do okazania odrobiny dominacji, powiedział słowa, które moim zdaniem trafiają w sedno problemu. I, które wtedy trochę mnie zabolały: &quot;Nie mogę tak. Nie teraz. Po prostu teraz jesteś dla mnie przede wszystkim kobietą, widzę w Ciebie przede wszystkim kobietę, a nie moją su&quot;...

To jest męczące. Mam się cały czas zastanawiać, kiedy widzi we mnie su, a kiedy kobietę? Mam się domyślać, kiedy zachowywać się jak zwykła kobieta, wypierając swoją uległą naturę i uległe pragnienia, bo On ich akurat nie widzi, czy też nie chce widzieć w tym konkretnym miejscu i sytuacji, a kiedy odwrotnie? Nie mam w sobie przełącznika uległości. Pstryk - włączone - jestem uległa. Pstryk - wyłączone - już nie... Jestem jednym i drugim. Jestem uległą kobietą. I nie potrafię, ani nawet nie chcę wypierać się ani kobiecości, ani uległości. Jedno i drugie jest częścią mnie. Problem w tym, że wielu Dominujących skupia się tylko na jednej stronie medalu. Dla zakochanych Dominujących uległa kobieta bardzo często staje się pewnego dnia... Tylko kobietą. I tu jest problem. Myślę, że dlatego tak często uległa żegnają zakochanych Dominującym. Nie samo obniżenie standardów jest tutaj powodem rozstania. Ono jest tylko skutkiem ubocznym całkowitej zmiany postrzegania. Oczywiście nie zawsze tak musi być. Ale tak jest najczęściej według mnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chciałabym nikogo dyskryminować, ale na podstawie własnego doświadczenia i obserwacji, wydaje mi się, że większość Dominujących mężczyzn ma spory problem w dostrzeganiu w kobiecie uległej&#8230; Tak kobiety, jak i uległej. Widzą zwykle albo jedno, albo drugie. </p>
<p>Pod tym względem szczególnie problematyczni dla nas uległych są często zakochanie dominujący. Nie wiem jak u innych ale ja mam ogromną potrzebę poczucia, że jestem dla mężczyzny jednym i drugim. Jego kobietą i Jego uległą. By niezależnie od miejsca i sytuacji, potrafił dostrzec we mnie jedno i drugie. Miał świadomość, że cały czas jest we mnie ta druga strona, choć aktualnie może jej nie widać. Tymczasem dla wielu mężczyzn, z którymi rozmawiałam, czy o których słyszałam, to w praktyce nie jest wcale takie proste. Mój eks Pan na przykład któregoś razu, gdy w zwykłej, codziennej sytuacji, gdy próbowałam Go sprowokować do okazania odrobiny dominacji, powiedział słowa, które moim zdaniem trafiają w sedno problemu. I, które wtedy trochę mnie zabolały: &#8222;Nie mogę tak. Nie teraz. Po prostu teraz jesteś dla mnie przede wszystkim kobietą, widzę w Ciebie przede wszystkim kobietę, a nie moją su&#8221;&#8230;</p>
<p>To jest męczące. Mam się cały czas zastanawiać, kiedy widzi we mnie su, a kiedy kobietę? Mam się domyślać, kiedy zachowywać się jak zwykła kobieta, wypierając swoją uległą naturę i uległe pragnienia, bo On ich akurat nie widzi, czy też nie chce widzieć w tym konkretnym miejscu i sytuacji, a kiedy odwrotnie? Nie mam w sobie przełącznika uległości. Pstryk &#8211; włączone &#8211; jestem uległa. Pstryk &#8211; wyłączone &#8211; już nie&#8230; Jestem jednym i drugim. Jestem uległą kobietą. I nie potrafię, ani nawet nie chcę wypierać się ani kobiecości, ani uległości. Jedno i drugie jest częścią mnie. Problem w tym, że wielu Dominujących skupia się tylko na jednej stronie medalu. Dla zakochanych Dominujących uległa kobieta bardzo często staje się pewnego dnia&#8230; Tylko kobietą. I tu jest problem. Myślę, że dlatego tak często uległa żegnają zakochanych Dominującym. Nie samo obniżenie standardów jest tutaj powodem rozstania. Ono jest tylko skutkiem ubocznym całkowitej zmiany postrzegania. Oczywiście nie zawsze tak musi być. Ale tak jest najczęściej według mnie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mloda		</title>
		<link>http://madrypan.pl/roznice-w-oczekiwaniach-obu-stron/#comment-1400</link>

		<dc:creator><![CDATA[mloda]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2016 09:46:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=770#comment-1400</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo podoba mi się ten wpis Mądry Panie, bo przedstawia kilka punktów widzenia. Ja jednak nie do końca się z tym wszystkim zgadzam. Określenie swoich oczekiwań bardzo często ma się nijak do rzeczywistości, bo są to tylko teorie. W zderzeniu z rzeczywistością może okazać się, że Ci, którzy liczyli na związek nie potrzebują go do szczęścia tak samo jak Ci, którzy tego związku nie chcieli budują go nawet nieświadomie. W życiu bardzo łatwo o zaprzeczenie własnym poglądom :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo podoba mi się ten wpis Mądry Panie, bo przedstawia kilka punktów widzenia. Ja jednak nie do końca się z tym wszystkim zgadzam. Określenie swoich oczekiwań bardzo często ma się nijak do rzeczywistości, bo są to tylko teorie. W zderzeniu z rzeczywistością może okazać się, że Ci, którzy liczyli na związek nie potrzebują go do szczęścia tak samo jak Ci, którzy tego związku nie chcieli budują go nawet nieświadomie. W życiu bardzo łatwo o zaprzeczenie własnym poglądom 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
