<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czułość w klimacie	</title>
	<atom:link href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/</link>
	<description>Uległość... Posłuszeństwo... Więź...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 17 Aug 2015 05:40:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: ~Brylantowa		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-235</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Brylantowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2015 05:40:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-235</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-234&quot;&gt;~Quenn Of The Damned&lt;/a&gt;.

Niektóre takie sytuacje wynikają z braku szczerości. Jeśli rodzi się uczucie, o którym była mowa na początku że jest niedopuszczalne -trzeba to wyjaśnić, powiedzieć jak stan rzeczy wygląda. Czy to pomoże? Nie wiem. Mój Pan jest bardzo czuły, opiekuńczy, troskliwy. Ale oboje chcemy tylko przyjaźni, bowiem każde z Nas na współmałżonka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-234">~Quenn Of The Damned</a>.</p>
<p>Niektóre takie sytuacje wynikają z braku szczerości. Jeśli rodzi się uczucie, o którym była mowa na początku że jest niedopuszczalne -trzeba to wyjaśnić, powiedzieć jak stan rzeczy wygląda. Czy to pomoże? Nie wiem. Mój Pan jest bardzo czuły, opiekuńczy, troskliwy. Ale oboje chcemy tylko przyjaźni, bowiem każde z Nas na współmałżonka.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Quenn Of The Damned		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-234</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Quenn Of The Damned]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 18:12:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-234</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-233&quot;&gt;~agneska&lt;/a&gt;.

Nie wiem czy Go to po prostu przerosło czy może uczucie miłości zakłóciło by Jego dominację nade mną. Wiem, że wcześniej nigdy Mu się to nie przytrafiło. Może to i strach przed czymś nowym? Trudno mi powiedzieć a pytania na ten temat były zabronione. Sama też nie wiem czy byłabym zdolna do związku. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym bo okąd postanowiłam oddać swoje ciało i siebie komuś, to zawsze byłam tylko uległą. Miłość to odległy temat był. Miałam trzech Panów ale z tym ostatnim to było coś innego... Coś bardziej poważnego. Tak jak teraz piszę i głębiej myślę na ten temat to zauważam, że ja też czuję coś co jest mi obce. I boli mnie myśl, że teraz w mieszkaniu może być inna. Z tym, że w postanowieniach zawartych na samym początku jasno wynika, że teraz już mi nic do tego i nie mam prawa tam się nawet zbliżać. Głupia sprawa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-233">~agneska</a>.</p>
<p>Nie wiem czy Go to po prostu przerosło czy może uczucie miłości zakłóciło by Jego dominację nade mną. Wiem, że wcześniej nigdy Mu się to nie przytrafiło. Może to i strach przed czymś nowym? Trudno mi powiedzieć a pytania na ten temat były zabronione. Sama też nie wiem czy byłabym zdolna do związku. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym bo okąd postanowiłam oddać swoje ciało i siebie komuś, to zawsze byłam tylko uległą. Miłość to odległy temat był. Miałam trzech Panów ale z tym ostatnim to było coś innego&#8230; Coś bardziej poważnego. Tak jak teraz piszę i głębiej myślę na ten temat to zauważam, że ja też czuję coś co jest mi obce. I boli mnie myśl, że teraz w mieszkaniu może być inna. Z tym, że w postanowieniach zawartych na samym początku jasno wynika, że teraz już mi nic do tego i nie mam prawa tam się nawet zbliżać. Głupia sprawa</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~agneska		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-233</link>

		<dc:creator><![CDATA[~agneska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 17:05:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-233</guid>

					<description><![CDATA[No to współczuję utraty Pana.Czyli Twój Pan zakochał się w Tobie i porzucił Cię bo nie potrafił stworzyć związku, dobrze rozumiem? Szkoda, ja np wierzę w związki bdsm, nawet uważam, że takie relacje mogą być głębsze i ciekawsze kiedy w grę wchodzą uczucia. To taki mój ideał związku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to współczuję utraty Pana.Czyli Twój Pan zakochał się w Tobie i porzucił Cię bo nie potrafił stworzyć związku, dobrze rozumiem? Szkoda, ja np wierzę w związki bdsm, nawet uważam, że takie relacje mogą być głębsze i ciekawsze kiedy w grę wchodzą uczucia. To taki mój ideał związku.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Quenn Of The Damned		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-232</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Quenn Of The Damned]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 15:18:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-232</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-231&quot;&gt;~agneska&lt;/a&gt;.

Analizując to co działo się w ostatnim czasie, wnioskuję, że relacja zmieniła się o 180 stopni. Cechy dominacji zostały zastąpione czymś całkowicie dla mnie nowym. Nie tak miał wyglądać układ, nie taka była umowa. Przywykłam już do tego, że każdą winę przyjmuję na swoje pośladki ale domyślam się, że ta sytuacja przerosła nie tylko mnie. To takie dziwne, że nawet nie wiem jak to nazwać. Łatwiej było odtrącić i porzucić, bo jak ktoś kto od 9 lat jest Panem, ma zmienić swoje dotychczasowe podejście?! Wiem, że poszukiwania nowej uległej już się rozpoczęły. Wiem też że wola Pana jest najważniejsza ale teraz kiedy jestem...hmmm wolna? to chyba mam prawo wyznać, że czuję się zraniona.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-231">~agneska</a>.</p>
<p>Analizując to co działo się w ostatnim czasie, wnioskuję, że relacja zmieniła się o 180 stopni. Cechy dominacji zostały zastąpione czymś całkowicie dla mnie nowym. Nie tak miał wyglądać układ, nie taka była umowa. Przywykłam już do tego, że każdą winę przyjmuję na swoje pośladki ale domyślam się, że ta sytuacja przerosła nie tylko mnie. To takie dziwne, że nawet nie wiem jak to nazwać. Łatwiej było odtrącić i porzucić, bo jak ktoś kto od 9 lat jest Panem, ma zmienić swoje dotychczasowe podejście?! Wiem, że poszukiwania nowej uległej już się rozpoczęły. Wiem też że wola Pana jest najważniejsza ale teraz kiedy jestem&#8230;hmmm wolna? to chyba mam prawo wyznać, że czuję się zraniona.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~agneska		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-231</link>

		<dc:creator><![CDATA[~agneska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 14:29:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-231</guid>

					<description><![CDATA[Zakochał się to dlaczego odtrącił? A może zakochał się i przestał być Panem tzn. zadziałały mechanizmy potrzeby opieki nad kochaną suczką zamiast kar i poleceń?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zakochał się to dlaczego odtrącił? A może zakochał się i przestał być Panem tzn. zadziałały mechanizmy potrzeby opieki nad kochaną suczką zamiast kar i poleceń?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Quenn Of The Damned		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-230</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Quenn Of The Damned]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 09:42:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-230</guid>

					<description><![CDATA[Ja osobiście mogę narzekać na fakt, że prawie po dwóch latach sumiennego poddawania i wywiązywania się z postanowień, zostałam odtrącona. Tylko dlatego, bo Pan się we mnie zakochał...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja osobiście mogę narzekać na fakt, że prawie po dwóch latach sumiennego poddawania i wywiązywania się z postanowień, zostałam odtrącona. Tylko dlatego, bo Pan się we mnie zakochał&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~ruuuu		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-229</link>

		<dc:creator><![CDATA[~ruuuu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 19:00:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-229</guid>

					<description><![CDATA[Daj koniecznie znać czy podziałało :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Daj koniecznie znać czy podziałało 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~misia		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-228</link>

		<dc:creator><![CDATA[~misia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 23:55:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-228</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-224&quot;&gt;~misia&lt;/a&gt;.

ruuuu sprobuje dziekuje :D !

Moze to go przekona i zacheci :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-224">~misia</a>.</p>
<p>ruuuu sprobuje dziekuje 😀 !</p>
<p>Moze to go przekona i zacheci 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~ruuuu		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-227</link>

		<dc:creator><![CDATA[~ruuuu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 21:46:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-227</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-224&quot;&gt;~misia&lt;/a&gt;.

Misiaczek, nie wiem czy Ci to pomoże w jakikolwiek sposób, ale u mnie też było tak, że na początku mój partner też wcale nie chciał iść o krok dalej przekonany że zrobi mi krzywdę. (to były nasze początki i nie zdawał sobie sprawy ze stopnia mojej wytrzymałości). Znaleźliśmy na to bardzo skuteczny, a jednocześnie prosty sposób - jakikolwiek krok dalej chcemy zrobić, robimy go w neutralnych warunkach. Jeśli obawiał się że przyciskając mi szyję, nie będzie w stanie wyczuć momentu w którym robi mi krzywdę, to zanim zrobił to podczas &quot;sesji&quot; (trudno mówić o sesjach w stałym związku), najpierw przyciskał ją bez mojego jakiegokolwiek zniewolenia, żeby wyczuć moment w którym jest moja granica, a ja mogłam mu dać na spokojnie informacje zwrotną. Tak samo jest z nowymi narzędziami do bicia (zanim dostanę podczas sesji, uderza mnie kilka razy z różną siłą żebyśmy wiedzieli jak moje ciało reaguje zarówno w trakcie jak i potem). Pewnie niektórzy stwierdzą że burzy klimat, a przecież zawsze można użyć słowa bezpieczeństwa w trakcie, ale z racji naszego małego doświadczenia, jest to dla nas rozwiązanie idealne.
Może i u Ciebie to zadziała.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-224">~misia</a>.</p>
<p>Misiaczek, nie wiem czy Ci to pomoże w jakikolwiek sposób, ale u mnie też było tak, że na początku mój partner też wcale nie chciał iść o krok dalej przekonany że zrobi mi krzywdę. (to były nasze początki i nie zdawał sobie sprawy ze stopnia mojej wytrzymałości). Znaleźliśmy na to bardzo skuteczny, a jednocześnie prosty sposób &#8211; jakikolwiek krok dalej chcemy zrobić, robimy go w neutralnych warunkach. Jeśli obawiał się że przyciskając mi szyję, nie będzie w stanie wyczuć momentu w którym robi mi krzywdę, to zanim zrobił to podczas &#8222;sesji&#8221; (trudno mówić o sesjach w stałym związku), najpierw przyciskał ją bez mojego jakiegokolwiek zniewolenia, żeby wyczuć moment w którym jest moja granica, a ja mogłam mu dać na spokojnie informacje zwrotną. Tak samo jest z nowymi narzędziami do bicia (zanim dostanę podczas sesji, uderza mnie kilka razy z różną siłą żebyśmy wiedzieli jak moje ciało reaguje zarówno w trakcie jak i potem). Pewnie niektórzy stwierdzą że burzy klimat, a przecież zawsze można użyć słowa bezpieczeństwa w trakcie, ale z racji naszego małego doświadczenia, jest to dla nas rozwiązanie idealne.<br />
Może i u Ciebie to zadziała.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: misiaczek_dzieciolek		</title>
		<link>http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-226</link>

		<dc:creator><![CDATA[misiaczek_dzieciolek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 16:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=166#comment-226</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-224&quot;&gt;~misia&lt;/a&gt;.

Tylko widzisz on tak nie uwaza, ma nature dominujaca tylko wedlug mnie on sie obawia tego ze nigdy nie mial bicza w reku i sobie nie poradzi.
Mielismy rozne ekscesy: wibratory(dla mnie), kajdanki, wiazanie rak, zakrywanie oczu, klapsy dosyc mocne, bodystick, i jest na prawde otwarty ja go nie naciagam ze mamy przejsc od razu do hardkoru tylko stopniowo zwiekszac, granice...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/czulosc-w-klimacie/#comment-224">~misia</a>.</p>
<p>Tylko widzisz on tak nie uwaza, ma nature dominujaca tylko wedlug mnie on sie obawia tego ze nigdy nie mial bicza w reku i sobie nie poradzi.<br />
Mielismy rozne ekscesy: wibratory(dla mnie), kajdanki, wiazanie rak, zakrywanie oczu, klapsy dosyc mocne, bodystick, i jest na prawde otwarty ja go nie naciagam ze mamy przejsc od razu do hardkoru tylko stopniowo zwiekszac, granice&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
