<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Moje początki	</title>
	<atom:link href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/</link>
	<description>Uległość... Posłuszeństwo... Więź...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Apr 2026 13:35:50 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Bogumił		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-4740</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bogumił]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 13:35:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-4740</guid>

					<description><![CDATA[Szukam kobiety która pomoże mi wejść w ten klimat. Podzieli się swoimi doświadczeniami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szukam kobiety która pomoże mi wejść w ten klimat. Podzieli się swoimi doświadczeniami.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: (nie)Rozważna		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-2524</link>

		<dc:creator><![CDATA[(nie)Rozważna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2021 21:10:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-2524</guid>

					<description><![CDATA[A właśnie teraz jest podobnie i u mnie.
Odkąd poznałam klimat, chłonę wiedzę niczym gąbka:)
Jestem taka zafascynowana,chce tak dużo poznać.. Cóż co ma być będzie :)
Mam nadzieję że dane mi będzie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A właśnie teraz jest podobnie i u mnie.<br />
Odkąd poznałam klimat, chłonę wiedzę niczym gąbka:)<br />
Jestem taka zafascynowana,chce tak dużo poznać.. Cóż co ma być będzie 🙂<br />
Mam nadzieję że dane mi będzie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mądry Pan		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-311</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mądry Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 May 2015 18:23:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-311</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-310&quot;&gt;~Katarzyna&lt;/a&gt;.

Na większość Twoich pytań możesz znaleźć odpowiedzi m.in. w jednym z moich postów - &lt;a href=&quot;http://madrypan.blog.pl/2015/01/20/jak-zaczac/&quot; title=&quot;Jak zacząć&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://madrypan.blog.pl/2015/01/20/jak-zaczac/&lt;/a&gt;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-310">~Katarzyna</a>.</p>
<p>Na większość Twoich pytań możesz znaleźć odpowiedzi m.in. w jednym z moich postów &#8211; <a href="http://madrypan.blog.pl/2015/01/20/jak-zaczac/" title="Jak zacząć" rel="nofollow">http://madrypan.blog.pl/2015/01/20/jak-zaczac/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Katarzyna		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-310</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 May 2015 16:56:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-310</guid>

					<description><![CDATA[Witam,
Zastanawiam się gdzie mogę znaleźć osobę, która wprowadziłaby mnie do tego świata. Sama chciałabym zostać uległą, ale potrzebuje jakiejś rozmowy na ten temat i wytłaczenia mi paru rzeczy oraz gdzie w późniejszym okresie znaleźć Pana?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Zastanawiam się gdzie mogę znaleźć osobę, która wprowadziłaby mnie do tego świata. Sama chciałabym zostać uległą, ale potrzebuje jakiejś rozmowy na ten temat i wytłaczenia mi paru rzeczy oraz gdzie w późniejszym okresie znaleźć Pana?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Magdalena		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-309</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Magdalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 21:10:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-309</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-305&quot;&gt;Mądry Pan&lt;/a&gt;.

Hmmm, rozpisałam się mocno :) Ale kończąc ten miły wątek, to co najbardziej na mnie działa na tym etapie, na którym jestem, to zakazy. Nie wchodząc w szczegóły, jak pisałam wcześniej, najbardziej podniecające dla mnie jest to, że nie mogę czegoś zrobić, dotknąć, posmakować, zobaczyć... a później, gdy już jest przyzwolenie biorę to ze zdwojoną radością. Wcześniej wszystko było na wyciągnięcie ręki, dostępne. Mogłam robić co chciałam. Teraz się to zmieniło i &quot;zakazany owoc&quot; robi swoje :D Poza tym klapsy, cóż tu pisać... im mocniejsze tym lepiej :) Pozdrowienia!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-305">Mądry Pan</a>.</p>
<p>Hmmm, rozpisałam się mocno 🙂 Ale kończąc ten miły wątek, to co najbardziej na mnie działa na tym etapie, na którym jestem, to zakazy. Nie wchodząc w szczegóły, jak pisałam wcześniej, najbardziej podniecające dla mnie jest to, że nie mogę czegoś zrobić, dotknąć, posmakować, zobaczyć&#8230; a później, gdy już jest przyzwolenie biorę to ze zdwojoną radością. Wcześniej wszystko było na wyciągnięcie ręki, dostępne. Mogłam robić co chciałam. Teraz się to zmieniło i &#8222;zakazany owoc&#8221; robi swoje 😀 Poza tym klapsy, cóż tu pisać&#8230; im mocniejsze tym lepiej 🙂 Pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~MaxPayne		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-308</link>

		<dc:creator><![CDATA[~MaxPayne]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 19:34:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-308</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-306&quot;&gt;~Magdalena&lt;/a&gt;.

Aż się rozmarzyłem :) 
To co napisał Mądry, to jest właśnie piękne, że można czerpać to na co mamy chęć, co nam się podoba. Wachlarz jest przeogromny.. Ja najbardziej lubię moment, kiedy mózg w końcu przestaje analizować..  i jest ten &quot;flow&quot;
pozdro Madzia! oby więcej takich związków :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-306">~Magdalena</a>.</p>
<p>Aż się rozmarzyłem 🙂<br />
To co napisał Mądry, to jest właśnie piękne, że można czerpać to na co mamy chęć, co nam się podoba. Wachlarz jest przeogromny.. Ja najbardziej lubię moment, kiedy mózg w końcu przestaje analizować..  i jest ten &#8222;flow&#8221;<br />
pozdro Madzia! oby więcej takich związków 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~MaxPayne		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-307</link>

		<dc:creator><![CDATA[~MaxPayne]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 19:30:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-307</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-303&quot;&gt;Mądry Pan&lt;/a&gt;.

Byle to nie prima aprilis :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-303">Mądry Pan</a>.</p>
<p>Byle to nie prima aprilis 😛</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Magdalena		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-306</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Magdalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 13:05:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-306</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-305&quot;&gt;Mądry Pan&lt;/a&gt;.

Dziękuję :) To prawda, sytuacja, w której obecnie jestem daje mi spełnienie nie tylko fizyczne, ale i emocjonalne, a połączenia &quot;psyche i soma&quot; to sto procent satysfakcji. Najciekawsze jest to, że przelewa się to również na codzienne relacje. Nie mam na myśli tu uległości poza sypialnią, ponieważ tworzymy związek partnerski, ale zaczęłam odbierać siebie jako osobę spokojniejszą, jeśli mogę to określić, „lepszą” we wzajemnych relacjach. Jednym słowem to co dzieje się między nami wieczorem w sypialni ma pozytywne odbicie w ciągu dnia :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-305">Mądry Pan</a>.</p>
<p>Dziękuję 🙂 To prawda, sytuacja, w której obecnie jestem daje mi spełnienie nie tylko fizyczne, ale i emocjonalne, a połączenia &#8222;psyche i soma&#8221; to sto procent satysfakcji. Najciekawsze jest to, że przelewa się to również na codzienne relacje. Nie mam na myśli tu uległości poza sypialnią, ponieważ tworzymy związek partnerski, ale zaczęłam odbierać siebie jako osobę spokojniejszą, jeśli mogę to określić, „lepszą” we wzajemnych relacjach. Jednym słowem to co dzieje się między nami wieczorem w sypialni ma pozytywne odbicie w ciągu dnia 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mądry Pan		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-305</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mądry Pan]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 11:36:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-305</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-304&quot;&gt;~Magdalena&lt;/a&gt;.

I to jest właśnie piękne :) Nie trzeba wchodzić w bdsm, nie trzeba odwoływać się do jakiś głębokich praktyk - wystarczy wziąć z klimatu to co się nam podoba, w takim zakresie w jakim nam odpowiada i czerpać przyjemność poza tym to co już jest poznane. Na Twoim przykładzie widać jak pięknie potrafi to urozmaicić seks, bliskość, odkryć nowe rzeczy w swojej naturze a przy okazji i naturze patnera/męża. Masz szczęście że i jemu to odpowiada, że i on się w tym odnalazł i że daje mu to przyjemność. Mogę tylko pogratulować i mieć nadzieję że podzielisz się czymś ze swoich doznań i przeżyć z nami :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-304">~Magdalena</a>.</p>
<p>I to jest właśnie piękne 🙂 Nie trzeba wchodzić w bdsm, nie trzeba odwoływać się do jakiś głębokich praktyk &#8211; wystarczy wziąć z klimatu to co się nam podoba, w takim zakresie w jakim nam odpowiada i czerpać przyjemność poza tym to co już jest poznane. Na Twoim przykładzie widać jak pięknie potrafi to urozmaicić seks, bliskość, odkryć nowe rzeczy w swojej naturze a przy okazji i naturze patnera/męża. Masz szczęście że i jemu to odpowiada, że i on się w tym odnalazł i że daje mu to przyjemność. Mogę tylko pogratulować i mieć nadzieję że podzielisz się czymś ze swoich doznań i przeżyć z nami 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ~Magdalena		</title>
		<link>http://madrypan.pl/moje-poczatki/#comment-304</link>

		<dc:creator><![CDATA[~Magdalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 11:11:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://madrypan.blog.pl/?p=200#comment-304</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli pozwolicie, pragnę podzielić się z Wami pewnymi wnioskami dotyczącymi klimatu, a właściwie moich prób odnalezienia się w nim.

Piszę z perspektywy osoby, która, jak to Mądry Pan określił, znalazłaby się w grupie pod hasłem &quot;zmasowany wysyp uległych&quot;.

Poniekąd jest to racja, ponieważ nie wbiłabym w wyszukiwarkę hasła &quot;uległa&quot;, gdybym nie wybrała się na film, wiadomo jaki. Fabuła na kolana mnie nie rzuciła, ale rzuciła mnie sama myśl odgrywania takiej roli w sypialni. Już wcześniej przysłowiowy „klaps” wywoływał u mnie dreszczyk emocji, ale nie brałam tego na poważnie i nie zastanawiałam się nad tym.

Trafiłam na blog. Nie przeżyłam szoku, nie stwierdziłam, że chcę robić to wszystko, o czym czytam z wypiekami na twarzy, ale, że jest to kierunek, który wzbudza we mnie zaciekawienie, zainteresowanie. Po pierwszym zachłyśnięciu się wpisami Mądrego Pana przyszła pora na wprowadzenie niektórych scenariuszy w mojej sypialni. Od wielu lat mam tego samego Partnera, który jest moim Mężem, seks był zawsze udany, z fajerwerkami itd. nic dodać nic ująć. Ale, nie wchodząc w szczegóły, w ciągu ostatnich 3 tygodni przeżyłam tyle co przez ostatni rok. I nie jest to przesadne stwierdzenie. Moja rola zmieniła się i chcę więcej. Oboje odnajdujemy się w zupełnie innych sytuacjach, chociaż ja bardziej. Zachęcam Go do czytania wpisów na blogu, do poszukiwania, tak, aby to inicjatywa wyszła od Niego, aby to On narzucał mi swoją wolę a nie odwrotnie.

Czy to są moje początki, tego nie wiem. Czy pozostanę w klimacie i będę pragnęła posunąć się dalej, jakie granice sobie wyznaczę, czy raczej zostaną mi wyznaczone, również nie wiem. Cóż, wiem, że czuję się jakbym odkryła siebie na nowo i ekscytuję się, jak mała dziewczynka, każdą myślą o tym co czeka mnie w sypialni i co dla mnie przygotuje mój Pan.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli pozwolicie, pragnę podzielić się z Wami pewnymi wnioskami dotyczącymi klimatu, a właściwie moich prób odnalezienia się w nim.</p>
<p>Piszę z perspektywy osoby, która, jak to Mądry Pan określił, znalazłaby się w grupie pod hasłem &#8222;zmasowany wysyp uległych&#8221;.</p>
<p>Poniekąd jest to racja, ponieważ nie wbiłabym w wyszukiwarkę hasła &#8222;uległa&#8221;, gdybym nie wybrała się na film, wiadomo jaki. Fabuła na kolana mnie nie rzuciła, ale rzuciła mnie sama myśl odgrywania takiej roli w sypialni. Już wcześniej przysłowiowy „klaps” wywoływał u mnie dreszczyk emocji, ale nie brałam tego na poważnie i nie zastanawiałam się nad tym.</p>
<p>Trafiłam na blog. Nie przeżyłam szoku, nie stwierdziłam, że chcę robić to wszystko, o czym czytam z wypiekami na twarzy, ale, że jest to kierunek, który wzbudza we mnie zaciekawienie, zainteresowanie. Po pierwszym zachłyśnięciu się wpisami Mądrego Pana przyszła pora na wprowadzenie niektórych scenariuszy w mojej sypialni. Od wielu lat mam tego samego Partnera, który jest moim Mężem, seks był zawsze udany, z fajerwerkami itd. nic dodać nic ująć. Ale, nie wchodząc w szczegóły, w ciągu ostatnich 3 tygodni przeżyłam tyle co przez ostatni rok. I nie jest to przesadne stwierdzenie. Moja rola zmieniła się i chcę więcej. Oboje odnajdujemy się w zupełnie innych sytuacjach, chociaż ja bardziej. Zachęcam Go do czytania wpisów na blogu, do poszukiwania, tak, aby to inicjatywa wyszła od Niego, aby to On narzucał mi swoją wolę a nie odwrotnie.</p>
<p>Czy to są moje początki, tego nie wiem. Czy pozostanę w klimacie i będę pragnęła posunąć się dalej, jakie granice sobie wyznaczę, czy raczej zostaną mi wyznaczone, również nie wiem. Cóż, wiem, że czuję się jakbym odkryła siebie na nowo i ekscytuję się, jak mała dziewczynka, każdą myślą o tym co czeka mnie w sypialni i co dla mnie przygotuje mój Pan.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
